piątek, 8 grudnia 2017

Warszawo kocham Cię.

By na chwilę się odstresować, od tego co się dzieje ze mną i wokół mnie w szarej codzienności, wrócę wspomnieniami do wakacji w Warszawie.
Przypomnę, że w stolicy zakochałam się już rok temu, a tutaj przeczytacie, jak to się stało, że Warszawa zauroczyła mnie i moją córkę. Wówczas spędziłyśmy krótkie 3 dni, tym razem było ich 5!
Pociąg, nocleg w hotelu, plan zwiedzania i pozytywne nastawienie, które motywowało nas na więcej, niż zamierzałyśmy, gdyby jeszcze tylko czas na to pozwolił! Teraz, jak i rok temu było fantastycznie:)

Podróże kształcą, uczą,  sprawiają nam radość i pozwalają choćby na chwilę oderwać się od rutyny dnia codziennego. A Warszawa jest piękna, wyjątkowo ją lubimy i pewnie nie raz do niej wrócimy. Ciekawa jestem, czy Natalce również się spdoba, jak podrośnie to pojedzie z nami.

Gdzie tym razem spędziłyśmy czas:



Obowiązkowo Stare Miasto za dnia i w nocy..















Tu dobrze zjecie Restauracja "Podwale"



Pałac Kultury nocą.



Pałac Prezydencki 



Sztuczna palma daktylowa na rondzie gen. Charles'a de Gaulle'a



Zwiedzanie stolicy na rowerze :)





Centrum Nauki Kopernika. Konicznie muszę tu zabrać małą Natalkę!






Pałac w Wilanowie





Warszawska Syrenka



Stadion Narodowy. Teraz tylko jeszcze muszę wejść do środka, może na jakiś mecz, albo koncert :)



Łazienki Królewskie



Pyszna kawa i piękny wystrój w GREEN CAFE NERO





Obowiązkowo pizza 














Z córką najlepsze podróże, zawsze jesteśmy zorganizowane, dajemy radę i nawet mało się klócimy :)
Zamierzamy kontynuować i pielęgnować nasze wojaże.











15 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia, widoki no i Wy dziewczyny :) Pozazdrościć figury :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądacie. Świetna relacja. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow... sporo wystaje z tych spodenek...:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie wyglądacie :) aż wstyd ale ja ani razu w stolicy nie byłem :(

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja nie wie czy lubię Warszawę ;) zawsze przejazdem i z powodu egzaminów albo w brzydką pogodę... ale niewąptpliwie kiedyś zabiorę panny ,bo w tylu europiejskich stolicach były ,a w kraju pochodzenia nie

    OdpowiedzUsuń
  6. Olu, jak to mówią cudze chwalicie, swego nie znacie... Warszawa jest piękna, a ludzie tam mieszkający, przyzwyczaili się, i nie doceniają co mają na wyciągnięcie ręki. Lubię Warszawa, czasami tam jeżdżę, przeważnie w interesach, ale spacer i kawiarnię też zaliczam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie jesteście zniewalająco piękne, to fakt. Ale żeby kochać...wielkie miasto? Pełne hałasu, tłumów, śmieci, betonu, ulic... Nie rozumiem :(
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego , że jesteśmy tam tylko na chwilę, wszystko wydaje się duże, piękne i niedostępne na co dzień :)pozdrawiam

      Usuń
  8. Piękne wspomnienia...A wyprawa z córą, to jest coś bezcennego...
    Mój syn już z nami nie jeżdzi...
    No i przepadł Ci zięć, bo zajęty:D
    Buziaki dla Was:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie byłam jeszcze w Centrum Nauki Kopernik, ale w tym roku w Warszawie byłam aż 5 razy :) Polecam La Cantinę na Nowym Świecie, restauracja z bdb pizzą i co ciekawe jedyna z pizzą bezglutenową dla osób mających celiakię, nie tylko tych na diecie, bo tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wypad :) Wybieram się z synem na zwiedzanie na wiosnę :) w jakim hotelu spałyście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hotel Ibis, a w zeszłym roku Campanile, oba polecam :)

      Usuń
  11. Warszawa jest piękna. Lubię tam bywać ale na chwilę, wolę moją cichą mazurską wieś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Fajne są takie wypady z córcią, a Warszawę również lubię <3

    OdpowiedzUsuń