środa, 17 lipca 2019

Lekki top na ramiączkach koloru nude


Zaglądam tutaj na chwilę, by szybko wrócić do kolejnych zdjęć, które zrobiłam w ostatni weekend i trochę nadrobić blogowe zległości!
Będzie mało tekstu, za to dużo nowych, wakacyjnych fotek. 

Ściskam!

top - Zara
spódnica - Asos
klapki - Mango
torebka - Valentino by Mario Valentino ( kupiona tutaj)
okulary - Mango















czwartek, 13 czerwca 2019

Ostatni wiosenny outfit

Zupełnie nie wstrzeliłam się dzisiejszym strojem w upalną pogodę, która dokucza nam od paru dni.  
Ale szkoda mi było kasować zdjęć i zdecydowałam, że je opublikuję. Kolejne będą już tylko związane z latem, tym bardziej, że na dniach wyjeżdżam na wakacje! Teraz najważniejsze dla mnie jest to że odpocznę, zapomnę o codzienności, a  obowiązki i troski to wszystko na chwilę znikne.




spodnie - Zara
marynarka - Stradivarius
torebka - Zara
szpilki - Oxitaly (Zalando Lounge)












 



piątek, 3 maja 2019

Skórzana "mała czarna" sukienka




Zeszłorocza wiosna przywitała nas gorąco, lato również zaskoczyło wysokimi temperaturami. Dawno nie pamiętam tak pięknych i słonecznych dni, bez większych fanaberii. Generalnie rok 2018 był pod wieloma względami wyjątkowy, a dla mnie bardzo łaskawy. Jednak nie narzekam, bo obecny rok przyniósł mi już wiele dobrego, a przede mną jeszcze wiele planów, które chcę zrealizować, więc nie zapeszam!  Zastrzeżenia mam tylko do pogody, bo liczyłam, że z równie wielkim impetem jak rok temu w kwietniu wkroczy ciepła i słoneczna wiosna i zostanie z nami do lata. 
 Cieszę się jednak, że zima za nami i jest coraz piękniej. To czas kiedy mogę zakładać moje ulubione sukienki. Dziś mam na sobie skórzaną "małą czarną". Ma zdecydowanie prosty krój, ale nie wymaga wielu dodatków, a mimo to mogę czuć się w niej bardzo kobieco. 


Sukienka - Mango
Szpilki - Oxitaly (Zalando Lounge)
Torebka, okulary - Zara
















 

                                                                           SPRZEDAJĘ

sobota, 23 marca 2019

Klasyczny dress code, a kobiecość.




Długo się zastanawiałam, czy warto kupić klasyczny garnitur, a kiedy już się zdecydowałam, żaden mi się nie podobał, albo szkoda było mi wydawać na niego pieniędzy, tylko po to żeby wisiał w szafie. Wyszłam z założenia, że będę w nim wyglądać zbyt formalnie, urzędowo i nudnie.
No ale stało się, kiedy już o nim zapomniałam, sam dał znać o sobie. Mój klasyczny dress code znalazłam na przecenach w Zarze. Biznesowy uniform zamieniłam w coś lżejszego przy zachowaniu profesjonalnego wyglądu i elegancji dodałam mu odrobinę kobiecości w postaci koronki.
Czy mi się udało, sami oceńcie!

Ściskam.

garnitur - Zara
body koronkowe - H&M
szpilki - Gino Rossi
okulary - Mango