niedziela, 31 grudnia 2017

Happy New Year 2018

Pewnie są tacy jak ja, którzy sylwestra spędzą w domu z rodziną, więc na tę okazję włożę sukienkę, w której będę czuć się wygodnie i pięknie. 
Bardziej strojną wybiorę na bal, ale to dopiero w styczniu :).
Moje postanowienia, plany i marzenia na przyszły rok, pragnę konsekwentnie realizować, potrzebuję więc dużo siły i energii, żeby rozprawić się z przeciwnościami śpiewająco, cierpliwości i optymizmu, który niestety w starym roku został nadwyrężony. 
Trzymajcie, za mnie kciuki!




W Nowym Roku 2018, życzę wszystkim spełnienia marzeń,
siły, spokoju, miłości i zdrowia.

Bądźcie szczęśliwi! 
















sukienka, torebka - Mle Collection
szpilki - Zara
biżuteria - Wishbone

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Merry Christmas!

 

Dla wszystkich moich czytelników i nie tylko,
 życzę szczęśliwych, magicznych i najpiękniejszych
 Świąt Bożegonarodzenia, 
w gronie najbliższych, odpoczynku,
 zwolnienia oddechu, 
nabrania dystansu do tego co wokół.
Wesołych Świąt!


 

 

piątek, 8 grudnia 2017

Warszawo kocham Cię.

By na chwilę się odstresować, od tego co się dzieje ze mną i wokół mnie w szarej codzienności, wrócę wspomnieniami do wakacji w Warszawie.
Przypomnę, że w stolicy zakochałam się już rok temu, a tutaj przeczytacie, jak to się stało, że Warszawa zauroczyła mnie i moją córkę. Wówczas spędziłyśmy krótkie 3 dni, tym razem było ich 5!
Pociąg, nocleg w hotelu, plan zwiedzania i pozytywne nastawienie, które motywowało nas na więcej, niż zamierzałyśmy, gdyby jeszcze tylko czas na to pozwolił! Teraz, jak i rok temu było fantastycznie:)

Podróże kształcą, uczą,  sprawiają nam radość i pozwalają choćby na chwilę oderwać się od rutyny dnia codziennego. A Warszawa jest piękna, wyjątkowo ją lubimy i pewnie nie raz do niej wrócimy. Ciekawa jestem, czy Natalce również się spdoba, jak podrośnie to pojedzie z nami.

Gdzie tym razem spędziłyśmy czas:



Obowiązkowo Stare Miasto za dnia i w nocy..















Tu dobrze zjecie Restauracja "Podwale"



Pałac Kultury nocą.



Pałac Prezydencki 



Sztuczna palma daktylowa na rondzie gen. Charles'a de Gaulle'a



Zwiedzanie stolicy na rowerze :)





Centrum Nauki Kopernika. Konicznie muszę tu zabrać małą Natalkę!






Pałac w Wilanowie





Warszawska Syrenka



Stadion Narodowy. Teraz tylko jeszcze muszę wejść do środka, może na jakiś mecz, albo koncert :)



Łazienki Królewskie



Pyszna kawa i piękny wystrój w GREEN CAFE NERO





Obowiązkowo pizza 














Z córką najlepsze podróże, zawsze jesteśmy zorganizowane, dajemy radę i nawet mało się klócimy :)
Zamierzamy kontynuować i pielęgnować nasze wojaże.











czwartek, 16 listopada 2017

Mam na imię Ola i lubię swojego bloga

Wpadam jak burza, żeby dać o sobie znać, że tu jestem jeszcze  i nie mam zamiaru odejść. Bo ten blog to mój świat, moja przestrzeń w której się odnajduję i tu odpoczywam, uciekając od trudnej codzienności i obowiązków. Żałuję, że mam tak mało czasu i zaniedbuję się w pisaniu postów, a przecież zdjęcia zalegają na dysku, czasem przypominając mi o swoim istnieniu. Nie mogę więc dopuścić do tego, żeby zimą pokazywać zwiewne sukienki, a latem ciepłe płaszcze :(  brrr 
Dobrze więc odświeżyć bloga, przywrócić znów do życia, reaktywować, a może zacznę od zmiany tytułu, bo niektórzy myślą,  że Szafa to moje imię  :) 
Trzymajcie więc kciuki! 















płaszcz - Mle Collection
jeansy - Zara
botki - Mango
torebka - Zara