środa, 27 sierpnia 2014

Jeszcze w kolorach lata

Co tu dużo pisać.
Ja jeszcze nie pożegnałam się z latem i chyba nie mogę pogodzić się z tym, że za oknem jesień ;(
Więc wciąż w sandałkach ;)

*Mam nadzieję, że słoneczne i ciepłe dni choć na chwilę wrócą, bo mam jeszcze jeden dla Was wakacyjny zestaw















Photo : Emily

top - Zara
spódnica - Zara
bransoletka - Cocochoo
szpilki - Zara %
okulary - Asos
marynarka - Zara
















niedziela, 24 sierpnia 2014

Jakich produktów możemy jeść więcej a jakie ograniczać

Przeglądając popularne diety, a jest ich cała gama od niskotłuszczowych wysokowęglowodanowych do wysokotłuszczowych nisko węglowodanowych, czułam się całkowicie zdezorientowana  i chyba nie jestem w tym osamotniona . Jedne zalecają spożywanie dużej ilości białka, inne wymagają określonych składników odżywczych w każdym posiłku.
Po tej lekturze najbardziej przemówił do mnie sposób odżywiania polecany przez Arthura Agatsona, który to nie proponuje ani diety niskotłuszczowej ani nisko węglowodanowej, a najważniejszą  jej cechą jest to, że można jeść do syta.



Jedzenie to przecież jedna z niezawodnych przyjemności życiowych.
                                              
Autor książki  „ Dieta south beach" jest lekarzem kardiologiem - pisze, że dzięki  wyborze odpowiednich tłuszczów i odpowiednich węglowodanów, które to nazywa dobrymi, zyskamy zdrowie, a przy okazji schudniemy- bo nie jest to dieta odchudzająca lecz propozycja sposobu zdrowego odżywiania.
O co w niej chodzi – w bardzo wielkim skrócie:
Należy unikać, a najlepiej zrezygnować z białej mąki i białego cukru, soli - bo większość naszej nadwagi jest spowodowana właśnie jedzeniem tych produktów, możemy jeść pieczywo z pełnego ziarna.
Unikać produktów, z których podczas produkcji usunięto większość błonnika. Błonnik ma dobry wpływ na funkcjonowanie jelit i okrężnicy, sprzyja zatem oczyszczaniu organizmu z toksyn. Ponadto wysoko przetworzone węglowodany powodują szybkie zmiany poziomu cukru we krwi  pobudzając głód, co prowadzi do przejadania się.
Zachęca natomiast do jedzenia chudego mięsa (filety kurczaka i indyka), ryby, owoce morza, jajka, niektóre sery, orzechy i migdały (15szt. na dzień), oliwa, gorzka czekolada ( z umiarem), lampka czerwonego wina. Co do owoców należy pamiętać, że choć mają dużo błonnika, to zawierają dużą ilość fruktozy- cukru owocowego- dlatego należy wybierać te, które mają go mniej. Np banan jest owocem tropikalnym i jak większość  z nich ma dużo cukru tak samo jak np. ananas czy mango.
Zatem najlepiej zastąpić go truskawkami, malinami czarnymi jagodami lub jeżynami.


Jabłko należy jeść ze skórką, która dostarcza błonnik w postaci pektyn, które towarzyszą cukrom w przewodzie pokarmowym.
Osoby, które chcą się odchudzić  powinni unikać picia soków-  lepiej zjeść całe owoce.
Jeśli chodzi o jarzyny należy wybierać te zielone – sałata, brokuły szparagi, ogórki, kalafior, kapusta.                  
Oczyszczanie organizmu ściśle  wiąże się z odżywianiem. Jest to temat rzeka. Stary jak świat i wciąż aktualny w dzisiejszych czasach. Wiemy, że oczyszczanie organizmu jest niezbędne aby zachować zdrowie i witalność na wiele lat.
W zależności co lubimy możemy wybrać różne sposoby na pozbycie się toksyn –np. pić dużo wody, wodę z cytryną, zieloną herbatę, różne zioła, jeść owoce i jarzyny z dużą zawartością błonnika, chleb pełnoziarnisty, dodając do potraw- tak jak robi to moja mama jedną łyżeczkę ostropestu plamistego ( roślina . która wspomaga regenerację wątroby), znam takie osoby które, przez parę dni piją przed snem trochę soku z grejpfruta z dwoma łyżeczkami oliwy.
Jestem zdania, że każda osoba powinna indywidualnie wybierać sposób odżywiania i sposób oczyszczania organizmu - taki  jaki mu odpowiada, bo każdy z nas jest inny, prowadzi inny tryb życia i tak jak mu pozwala jego stan zdrowia.
Jeśli chodzi o mnie o czym już wspominałam w poprzednich postach dotyczących oczyszczania organizmu wybrałam : aktywność fizyczną,  owoce i jarzyny z dużą zawartością błonnika, a małą cukru, staram się pić więcej wody, a wszystko to wspomagam stosując Hepatil Detox.
Dlaczego właśnie Hepatil Detox? Bo oprócz super algi chlorelli i wyciągu z karczocha, które wspierają usuwanie metali ciężkich z organizmu zawiera także cholinę wspomagającą prawidłową pracę wątroby. Nie ukrywajmy, wszystkim nam zdarza się jeść szybko i niezdrowo – dlatego ja wspomagam się Hepatilem Detox.


Jestem aktywna fizycznie


Spacery zwłaszcza z Natalką


Produkty oczyszczające mój organizm

Nie jestem lekarzem ani dietetyczką,  więc nie mam prawa nikomu narzucać  co ma jeść, albo w jaki sposób oczyszczać swój organizm, ale mogę podzielić się z Wami co mi odpowiada- jaki mam pogląd na temat  odżywiania  i co mnie przekonało do takiego wyboru.

Przyznaję , że często łamię zasady, które wybrałam -  jedynym plusem jest to, że zdaję sobie z tego sprawę i wiem kiedy grzeszę . Moim co dziennym grzechem  są lody . Na razie nie odbija się to na mojej sylwetce, ale nie wiem co będzie za parę lat, kiedy mój metabolizm będzie wolniejszy.

* post sponsorowany

środa, 20 sierpnia 2014

Dżinsowa, luźna kamizelka

Nie mam pojęcia jaka czeka na jesień, mam tylko nadzieję że słoneczna i ciepła. Jest jeszcze sierpień, a mi już brakuje słońca, jest go stanowczo za mało, a za dużo deszczu. Nie podoba mi się to lato, w lipcu było trochę upałów i w zasadzie na tym się skończyło. Zrobiło się wręcz zimno, a ja mam jeszcze dla Was dużo letnich zestawów. Chyba będę musiała je zostawić na przyszły rok? Mam nadzieję, że ładna pogoda jeszcze wróci.

Może niektórzy pamiętają sukienkę, która kiedyś wyglądała tak - klik. Denerwował mnie jej ogon, do którego się nie przekonałam. Obcięłam go i wcale nie jest lepiej!  Mimo, że w dzisiejszym wydaniu mi się podoba to ją sprzedam. Posiada jeszcze metkę ;)
Kamizelka miała być dżinsowa, luźna i obszerna, absolutnie nie dopasowana, takiej szukałam i taką znalazłam na wyprzedażach. Będzie pasować do wielu zestawów letnich i zimowych.

 

 



 


















photo: Emily

sukienka - Orsay
kamizelka - Zara%
szpilki - Stradivarius
okulary - Zara
bransoletka - Cocochoo
torebka - Zara %

niedziela, 17 sierpnia 2014

Wzorzyste spodnie

Wciąż mi się nie znudziły.
 A wręcz nakręcam się na kolejne pary wzorzystych spodni. Uwielbiam je za wygodę, swobodę i urok. Pierwsze z mojej kolekcji założyłam rok temu w Chorwacji, drugie kupiłam początkiem tego lata, a dziś możecie je oglądać. Trzecią, ostatnią parę zobaczycie niebawem ;)

Jak u Was z pogodą? Tak ja u mnie raz słońce raz deszcz, a temperatura nie za wysoka?












photo : Emily

top - Zara %
spodnie - Mosquito
klapki - Zara %
torba - Zara 


Powiązane posty