czwartek, 21 maja 2015

Mój najlepszy puder brązujący

Jakiś czas temu pisałam o firmie Vita Liberata, testowałam tej marki maskę na noc, która daje efekt rozświetlający i delikatną opaleniznę. Krem wciąż mam i bardzo lubię. Drugim produktem, na który się skusiłam jest sypki mineralny puder brązujący. Od dawna szukałam idealnego, który zawsze będę miała pod ręką, bo wir obowiązków i stres powoduje, że moja cera pozostawia wiele do życzenia, ma szarawy, zmęczony odcień, a na wakacje muszę jeszcze poczekać, Taki puder ma za zadanie przywrócić jej blask. Czy mu się udało ?
Napiszę krótko - puder jest fantastyczny! Skóra na twarzy jest delikatnie muśnięta słońcem, zachowuje naturalną opaleniznę,  po prostu promienieje. Po nałożeniu pudru, pędzlem kabuki, który jest w zestawie,  czuję się doskonale, świeżo i pięknie. Mogę modelować kształt twarzy, bo w załączeniu jest ulotka, jak to zrobić, dzięki pudrowi. Uwielbiam go i z czystym sumieniem polecam! Teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez niego, on zastępuje mi róż do policzków, zwykły puder matujący, a latem chcę używać go zamiast podkładu do twarzy ;)
Mimo, że to sypki puder, a ja do takich nigdy nie miałam cierpliwości, to na niego nie narzekam - nie robi smug, nie brudzi, jest wydajny i genialnie spełnia swoją funkcję ;) Do tanich nie należy, ale jest wart swojej ceny, a jak się skończy mój, bez wahania kupię następny. Dawno tak bardzo nie byłam zadowolona z kosmetyku!
Kupicie go wyłącznie w Seforze.
















44 komentarze:

  1. Ja nie używam .
    Ale patrząc na zdjecia pomyslałam sobie ,ze ja w panterce czułabym sie tandetnie , a Ty wygldasz tak pieknie :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna szminka ! I fajnie ci w okularach o tym kształcie !

    Zapomniałam dodać :) Podpowiedz jaka to ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Szminka to Rimmel London nr 720, kolor Notting Hill Nude - moja ulubiona ;) koszt jakieś 26 zł

      Usuń
    2. Właśnie o kolor pomadki także chciałam zapytać, ale widzę, że nie tylko mi się podoba ;) Jest przepiękny :)

      Usuń
  3. Beautiful blouse look gorgeous and beautiful appearance.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna bluzeczka! Mogę wiedzieć gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Zara, ale zeszłoroczna kolekcja ;(

      Usuń
  5. Pięknie jak zawsze, cóż mogę napisać :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olu, świetnie wyglądasz! W każdym calu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz, puder-pudrem...ale te okulary? Są świetne;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepięknie wyglądasz!!! Pantera jest stworzona dla Ciebie:))))
    Co do pudru, to przyznam się, że nie umiem używać brązującego.. Z natury blada jestem, więc może dlatego... Ale Twoja cera Olu naprawdę promienieje:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To warto spróbować, on rzeczywiście jest dobry, ale już wyżej się o nim nieźle rozpisałam, bo dawno nie miałam tak fajnego pudru ;)

      Usuń
  9. Olu Tobie to nawet pudru nie potrzeba bo pięknie wyglądasz:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może właśnie to jego zasługa ;)

      Usuń
  10. puder pudrem, ale jaka piękna koszula :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Panterki nie lubie i pudru tez juz nie uzywam. Z wiekiem coraz mniej dozwolonych rzeczy zostaje do uzytku. Ty masz jeszcze czas wiec korzystaj. Wygladasz swietnie.
    Pozdrawiam Jurka, sledzilam Twoje wpisy na Fb i trzymalam kciuki za pomyslnosc. Szacun wielki dla takiego wyczynowca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już przekazałam Jurkowi miłe słowa, bardzo dziękuje! ;))

      Usuń
  12. ja też mam ostatnio taki problem z cerą i nie mogę z nią dojść do ładu. A Ty Olu wyglądasz pięknie, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta spróbuj pudru, on normalnie wygładza cerę ;)

      Usuń
  13. pieknie wyglądasz w tej panterce;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydałby mi się :)
    Wygladasz czarujaco!

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię tego typu pudry :)
    ps. Wyglądasz jak zawsze wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście imponujący efekt daje ten puder. Wyglądasz ślicznie w tej panterce.Pozdrawiam srdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. You look great, I love the sunnies :-* www.thepinkheartgirl.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiele dobrego słyszałam o tym bronzerze :) wyglądasz zjawiskowo w tej koszuli :)
    Bardzo ładny kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Olu, wyglądasz jak milion dolarów! Świetny zestaw, zjawiskowa bluzka <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Puder brązujący, to podstawa w moim codziennym makijażu. Tego akurat nie znam ale może kiedyś wypróbuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wyglądasz, ale... wg mnie zawsze tak było, więc nie wiem, czy to zasługa tego pudru :)
    Przepiękna jest ta koszula!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zwykle prezentujesz się na najwyższym poziomie :)!

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam w swojej kosmetyczce ten brązer i faktycznie jest najlepszy, jaki kiedykolwiek stosowałam!!! Jest boski!

    http://coffeewineinspirations.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  24. Love the wild animal print top! :)

    Looking stylish! :)

    Geekette in High Heels

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak dla mnie to bardziej stylizacja stroju+ pięknej modelki niż pudru. Pięknej kobiecie nie potrzeba pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hymmm chyba się skuszę na ten bronzer bo mój już się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z pudrem czy bez, wyglądasz pięknie... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kurcze, ja zawsze mam problem z doborem odcieniu. Na mojej skórze co wybiorę jakiś odcień robi się pomarańczowy i wyglądam jak bym się marchwi najadła. Masz może miejsce gdzie można zasięgnąć rady?

    OdpowiedzUsuń