sobota, 30 maja 2015

Jak noszę ulubione boyfriendy

Właśnie w maju, 3 lata temu założyłam tego bloga. To była słuszna decyzja, bo  jako "młoda" matka drugiej córki, na urlopie wychowawczym, daleko od domu rodzinnego i koleżanek, potrzebowałam kontaktu z ludźmi, własnej przestrzeni, do której tylko ja miałam wgląd, miejsca gdzie mogłam się relaksować i odpoczywać od dnia codziennego. Świat wirtualny, często stawał się rzeczywistością, dzięki różnym spotkaniom z koleżankami blogerkami. Dzięki blogowaniu dostałam to czego pragnęłam, a nawet więcej ;) Podobnie jest z moim drugim blogiem rodzinnym, gdzie dzielę się swoimi doświadczeniami jako mama. Oba blogi są mi bardzo bliskie i bardzo żałuję, że mój powrót do pracy odebrał mi czas na to co lubię najbardziej, ubolewam również nad tym, że nie mogę być na bieżąco na blogach, których oglądanie, czy czytanie sprawia mi przyjemność...

Dziś moje jedne z ulubionych boyfriendów, które mają lat tyle ile ten blog. Pierwszy post był właśnie o nich. Zestaw prosty i wygodny. To właśnie mój styl, tak czuję się najlepiej. Do pracy nie muszę zakładać wysokich szpilek, czy eleganckich kostiumów, bo pracy muszę nosić mundur ;)








  



 photo - Wieśka


spodnie - H&M
sweter - Zara

szpilki - Zara
torebka - Stradivarius 

56 komentarzy:

  1. spodnie maja śliczny, delikatny kolor, a w takich zestawach Ty wyglądasz bardzo świeżo i dziewczęco, pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. czy ja dobrze zrozumiałam?
    w pracy nosisz mundur?

    jesteś policjantką?
    żołnierzem?

    przyznaj się ;)

    spodnie są super!
    choć ja bym ich boyfriendami nie nazwała - dla mnie one są takie trochę (ze względu na luźną ich górę) bryczesopodobne.
    Ale jak zwał tak zwał - grunt, że wyglądasz w nich zgrabnie i bardzo ładnie!

    no i co mam powiedzieć - dobrze, że zdecydowałaś się na założenie bloga, bo nie wyobrażam sobie blogosfery bez Ciebie, Olu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. H&M nazwał te spodnie boyfriendami ;)
      Mundur funkcjonariusza celnego ;)

      Usuń
  3. As always, elegant and attractive but easily, I love this as basic style.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne spodnie! Ślicznie wyszłaś na tych zdjęciach :)

    http://chocolateandmartha.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodnie śliczne,aczkolwiek dla mnie to tez nie boyfriendy :)
    Fajnie na Tobie leżą,bo nie można mieć do nich brzuszka :)
    Ja też się w pracy przebieram,ma to plusy i minusy,wiadomo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem mam ochotę ubrać coś swojego w pracy, bo codziennie być cała na zielono, już mi się znudziło ;((

      Usuń
  6. super wyglądasz !!!
    te spodnie są fajne - ale najbardziej podobają mi się Twoje buciki !
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super :) love your strips shoes :)

    http://gagenka.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne oba blogi - fajnie się je czyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mundur też jest bardzo seksowny, a służba celna wcale nie ma najgorszy.
    Blogowanie bardzo wciąga i faktycznie przykro, gdy brakuje na to czasu.
    Dzisiejsza propozycja taka niewymuszona, prosta, lecz niebanalna, podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mundury są nowe, ładne to fakt, ale noszenie ich codziennie, nudzi mnie ;( Tym bardziej, kiedy w szafie pełno innych ulubionych zestawów ;)

      Usuń
  10. Pamiętam te spodnie, już kiedyś wpadły mi w oko :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Też myślę, że to nie do końca są boyfriendy, ale co tam wyglądasz w nich obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też bym je inaczej nazwała, wszak boyfriendy to spodnie chłopaka, czyli za duże, luźne i obecnie porwane, ale nie o to chodzi, Olu wyglądasz super, zgrabna z Ciebie laska, zdjęcia piękne. Dobrze że prowadzisz bloga, bo lubię tu zaglądać. Fajnie Ci w tych włosach. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może 3 lata temu, właśnie tak wyglądały ;)
      Pamiętam jak je kupiłam, oglądając wcześniej na stronie online H&M - pisało jasno boyfriendy ;))
      Jak miło, że lubisz do mnie zaglądać, dziękuję ;))

      Usuń
  13. Oleńko, jesteś dla mnie nieustającą inspiracją! kobieta z klasą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko! Ale mi miło, Paulina, A Ty moją ;))

      Usuń
  14. Witaj Olu, a ja od roku jestem z Tobą :) Nigdy nie komentowałam, ale podziwiałam Twoje stylizacje. Twoje i Twojego mieszkania :). Żałuję,że ostatnio Twoje posty są rzadsze, ale dojeżdżając codziennie tyle kilometrów do pracy i mając dwójkę dzieci i tak Cię podziwiam,ze dajesz rady. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Jest mi niezmiernie miło, a taki komentarz zachęca jeszcze bardziej do blogowania!
      Tak, posty są rzadko ;( Nad czym ubolewam, czasem myślę, że będę wrzucać zdjęcia bez słów, ale i na to brakuje mi czasu.

      Usuń
  15. Nie ma większego znaczenia jak nazywają się spodnie, to szczegół. Olu wyglądasz w nich mega zgrabnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Olu wyglądasz fantastycznie! I też ubolewam, że Cię trochę mniej tu ostatnio, ale równocześnie podziwiam, że i tak dajesz radę. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, Ewcia, codziennie obiecuję sobie, że jakoś się jeszcze bardziej zorganizuję, ale przy tym zagonionym trybie życia się nie da ;((

      Usuń
  17. Pokaż nam się w tym mundurze :) Koniecznie :)
    A w boyfriendach szałowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, nie mogę! Wiesz , w tym mundurze sie pokazać tu na blogu ;)))

      Usuń
  18. Fantastycznie wyglądasz w tym zestawiku :) ale ja to bym bardzo chciał Cię w tym mundurze zobaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic szczególnego, cała na zielono, trochę mięty i białego ;))

      Usuń
  19. Wkurza mnie ten Twój przezgrabny tyłek!

    OdpowiedzUsuń
  20. To nie są boyfriendy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Blog trzylatek! Gratuluję!
    Sympatyczny zestaw, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne spodnie, a Ty jak zawsze piękna i promienna :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ola, czy jest jakis ciuch, w którym nie wyglądałabyś zmysłowo? Podejrzewam, że nawet w mundurze rozsiewasz seksapil... Nieświadomie, ale jednak:D
    Pięknie wyglądasz!!! Taka sportowa-seksi-klasa:)))
    A szpileczki kradnę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Edytka, Ty to potrafisz słodzi, och jak mi miło ;))

      Usuń
  24. buty i sweterek bardzo fajne;) chyba się skuszę;)

    pozdrawiam i czekam na nowy wpis;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniały zestaw, wszystko chciałabym mieć w swojej garderobie :)).

    OdpowiedzUsuń
  26. świetnie wyglądasz...proszę o zdjęcie w mundurze służbowym :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeeeju Ola, wieki mnie tu nie było. Tez u mnie kiepsko z czasem. Ale nic się u Ciebie nie zmieniło jesli chodzi o styl. Jak zawsze wyglądasz perfekcyjnie. Twoja figura nadal idealna, a Twoja "Wieśka" spisuje się na medal ;-) Pozdrawiam Was dziewczyny. I Jurka - dzielnego chłopaka też :D Mignęło mi gdzieś na Facebooku, że wrócił ze swojej wyprawy rowerowej. Jak zobaczyłam zdjęcie, kiedy dziewczynki biegły go powitać, to aż mi się łezka zakręciła w oku. Całuję, ściskam i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Anetko, mam baardzo mało czasu ;(
      Przekażę Jurkowi ;))
      Dziękuję Ci, a jak tam Twoje zdrówko?

      Usuń
  28. Ola!!! Ty nawet w worku pokutnym wyglądałabyś seksi ;)!!! Piękna jak zawsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Trzy lata to kawał czasu, gratuluję;) Wyglądasz pięknie i kwitnąco, jak zawsze;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kurde no! dlaczego Ty zawsze wyglądasz za..jefajnie w każdym ciuchu! rewelka po prostu :) ja nadal szukam moich idealnych boyfrendów, ale niestety w rozmiarze 40/42 już nie tak latwo znaleźć coś idealnego, ale wierzę, że nie jest to niewykonalne ;)

    OdpowiedzUsuń