wtorek, 11 listopada 2014

Mój pomysł na sypialnię. Zmiana aranżacji.



W domu nadal remont.
Mam już wprawę w malowaniu mebli na biało ;)
Parę tygodniu temu, pod pędzel poszły meble mojej starszej córki, a co się z tym wiąże wielkie zmiany w jej pokoju, kto nie widział, to zapraszam tutaj.
Kolejną zmianą aranżacji, jest sypialnia. W końcu udało mi się ją skończyć, jeszcze tylko małe kosmetyczne poprawki,  jak wymiana kontaktów, kupno żarówek do lampy nocnej i stojącej, oraz dokładne naciągnięcie  nowego  materiału na siedzisko krzesła, które zresztą zupełnie inaczej wygląda niż kiedyś ;)

Jak widać powyżej na obrazku, moja dawna sypialnia była w intensywnym kolorze czerwieni. Przepraszam za ten bałagan, ale zdjęcie było zrobione, kiedy był już remont i marzyłam tylko o tym, aby w końcu zedrzeć ten wulgarny kolor.
 Owszem, sama kiedyś zdecydowałam, że w domu będą mocne i wyraziste kolory, ale już nikomu ich nie polecam, bo sama zmieniłam co do nich zdanie ;)

Jakich farb użyłam do malowania mebli na biało, wyjaśniłam w tym poście.
Poniżej jest moje łóżko, które było w kolorze drewna, teraz jest białe, tak samo zrobiłam z szafkami nocnym, które zresztą kupiłam nowe, a potem przemalowałam ;)

Prawie wszystko kupiłam w Ikea ;)





szafka nocna 
- kupiona w Ikea, chciałam podlinkować, ale nie widzę na stronie ;( Jest wykonana z bambusa w cenie 39 zł. Przemalowałam ją na biało.



Jasno różowe poduszki z falbanką - KTN Studio K.Nievergelt
Pani Karina szyje po mistrzowsku! Już mam od niej poduszki, piękne firany w kuchni i za niedługo też u Natalki, będę się chwalić oczywiście ;)


poduszka we wzory szare -  Ikea


Nad łóżkiem powiesiłam obraz Audrey Hepburn, bardzo ją lubię ;) - Ikea



Pozbyłam się starych lampek nocnych i kupiłam jedną, od dawna chodziła mi po głowie - Ikea



budzik - Ikea 






Ramka - Ikea







narzuta w kwiaty, którą bardzo długo poszukiwałam, żeby była taka jaką sobie wymarzyłam, widziałam podobną u Kasi, zresztą jest moją inspiracją ;)
Moja kupiona w Eurofirany





No i w końcu szafa!
Której najbardziej brakowało mi w sypialni, owszem miałam szafę, ale nie mieściła wszystkiego ;))
Poniższą sama zaprojektowałam w Ikea - szafa Pax



Moje stare krzesło w kolorze drewna, przemalowałam na biało, siedzisko było czerwone, teraz jest wzorzyste czarno białe, jeszcze muszę materiał naciągnąć i spiąć specjalnym zszywaczem - nie pierwszy raz będę to robić, ale jeszcze w tym całym remoncie nie zdążyłam go dokończyć ;) 
Materiał kupiłam w Ikea



Zamieniłam się z młodszą córką szafami. Jej jest mała urocza, która ledwo cokolwiek mieści. Natalka otrzyma moją większą, w końcu rośnie mi dziewczyna i musi mieć też dużo miejsca w szafie.  Właśnie maluję ją na biało ;)





Kolejny kącik w sypialni to ogromne lustro i mini toaletka. Poniżej bransoletki Cocochoo.


Pudła do przechowywania - Ikea



Ogromne lustro, nad którym długo się nie zastanawiałam, wiedziałam, że będzie idealnie pasować ;)



Widoczna szafka pod lustrem, to jedna z poprzednich szafek nocnych, która po zmianach nie mieściła się przy łóżku. Pomalowana na biało. Wciąż można kupić ją tutaj





Ten kącik bardzo lubię, jest na przeciwko łózka, rano czy wieczorem zawsze do niego zaglądam ;)
Ramki kupione w Ikea.



Klosz lampy robiony na zamówienie - allegro









Regał -tutaj, pudełka - tutaj, kwiat - tutaj









Zasłony miały być grafitowe, a firanki po prostu gładkie, bez wzorów za którymi nie przepadam


Lampa potrzebowała zmian, ta idealnie mi pasuje
Lampa - Ikea


dywan - Ikea



Powolutku zmienia się pokoik Natalki, oczekujcie na posta ;)

116 komentarzy:

  1. ale pięknie też bym tak chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sypialnia wygląda przepięknie i będzie inspiracją dla wielu czytelniczek :))
    Teraz jeszcze bardziej marzę o przeprowadzce na swoje i białych wnętrzach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu, wykonałaś kawał dobrej roboty. Jestem pod wrażeniem. Bardzo profesjonalnie, bardzo rzetelnie i po prostu.... pięknie. A zdjęcia można by zamieścić w eleganckim "wnętrzarskim" katalogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kawał cieżkiej roboty, dziękuję ;)

      Usuń
  4. Śliczną masz teraz sypialnie :-) Dzięki tobie pokochałam biały kolor na meblach. Z chęcią bym sobie także meble w sypialni przemalowała, ale ja mam z płyty i nie jestem pewna, czy się da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się, da! Moje też nie wszystkie były z prawdziwego drewna ;)

      Usuń
  5. Genialna metamorfoza! Pieknie, czysciutko, jasno i przytulnie zarazem:)
    Ja tez zyje w "ikeowskim" swiecie i sobie chwale;)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie ! chciałabym się dowiedzieć, co to za kolor na ścianach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farba beckers light grey.
      Idealna, bo szukałam długo tej odpowiedniej, bo pierwsza farba jaką kupiłam też szarą dała mi połysk fioletu, następna była zbyt jasna i w końcu znalazłam tą którą widzisz na ścianie ;)

      Usuń
    2. Nazwę pierwszy raz widzę, ale poszukam. ;)
      Ja właśnie sama szukałam takiego odcienia szarości, ale naprawdę to było cięzkie, bo było tak jak mówisz.
      Dziękuję ;)

      Usuń
    3. Farbę Beckers kupisz w Leroy Merlin ;)

      Usuń
  7. Nowa aranżacja bardzo mi się podoba:)

    Mama na Wyspach
    http://nataliamumtobe.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze sie dziwiłam jak można spać w tak energetycznej , czerwonej sypialni .
    Teraz jest jak z katalogów . Bardzo kobieco i romantycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, choć na dłuższą metę jest to męczące ;))

      Usuń
  9. Super....jestem zachwycona...
    biel zaczyna mi chodzić po głowie odkąd mam w planach remont u siebie...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie wyszło, modnie, ale ciepło i przytulnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjna zmiana Olu, bardzooo na plus. Do tego wprowadziłaś piekne detale , które tworzą romantyczny klimat.
    Jestem pod wrazeniem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Olu ślicznie. Kolorystyka super. Dużo pracy włożyłaś w to wnętrze. Mam jedno ale,ta narzuta w kwiaty choć sama w sobie piękna to gryzie się z tym wnętrzem a w szczególności z czarno- białą tkaniną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam że nic się ze sobą nie gryzie ;) Nie może być wszystko takie oczywiste, tylko kolory czarno białe byłoby za nudne, za ciemne, a wzory się łączy i myślę, że te tutaj w sypialni fajnie pasują ;)
      A kwiaty dodały lekkości i tak samo kolor narzuty, czarno biała i owszem, ale ja chciałam coś innego ;)

      Usuń
  13. Pięknie mieszkasz!!!,masz świetny gust w urządzaniu mieszkań!! ,strasznie lubię takie posty!!!są dla mnie inspiracją :)!!!
    __________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Olu jest cudnie. Odwaliłaś kawał dobrej roboty! Wszystko pięknie, ze smakiem, kącik z ramkami chwyta za serducho. Świetną masz rodzinkę. Sypialnia rewelacja. Przytulna, gustowna, oaza spokoju. Widać, że świetnie się tam wypoczywa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudownie to wszystko wygląda,a dywan mam ten sam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jurkowi nie przeszkadza wysokość żyrandola ??? :-D Taki rosły mężczyzna...... mój oprócz plafonów innych lamp nie uznaje (urok 200 cm) hahahaah. Poza tym pięknie, w zasadzie jak u mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo, częściej ja dostaje po głowie, może dlatego, że wisi po mojej stronie łóżka ;))

      Usuń
  17. Cudownie! Piękna ta Wasza sypialnia :) Olu jesteś czarodziejką. Pozdrawiam serdecznie. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. piękna zmiana :) Ja mam za sobą zmiany w przedpokoju i jestem przed zmianami w sypialni :) Po przedpokoju już się nie boję, bo wyszło tak fajnie, że przemalowywanie mebli to teraz dla mnie sama radość :) A co do mocnych kolorów, miałam tak jak Ty, że musiało być intensywnie, więc w sypialni jest dużo fioletu i teraz już doczekać się nie mogę zmian :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie jak skończę pokój Natalki, będzie właśnie przedpokój ;)
      Prawda, zę malowanie mebli to żadna filozofia? ;)

      Usuń
  19. świetnie, teraz zupełnie lepiej sygląda

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się ten nowy romantyczny wygląd!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zmiana na plus to na pewno. Jednak na tej scianie jest wszystkiego za duzo. Lampa,obrazki,regał,na regale świeczki obok krzesło,wazon kolejny regalik, lustro ,szafa. Rozumiem że chcialas zagospodarować ścianę. Ale chyba nie o to w tym chodzi, zeby zapełnić całą przestrzeñ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mnóstwo przestrzeni i pełno wolnego jeszcze miejsca ;)
      Nic nie jest przypadkowe.
      Ale jeśli ci się nie podoba, rozumiem - widocznie mamy inne gusta ;)
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie nie , nie że mi się nie podoba .Jest stylowo.Nie uważam tylko ,żeby rozstawienie mebli na ten ścianie było konieczne .Poustawiałaś meble , wcale nie przypadkowe jeden obok drugiego.Tak jakbyś wszystko koniecznie chciała zmieścić na tej ścianie.I między jednym regalikiem a drugim zrobiłaś przerywnik krzesłem i wazonem . Wszystko jest fajne ale coś mi nie pasuje w tym rozstawieniu.Oczywiście masz rację , to tylko moja sugestia i mój gust .
      również pozdrawiam

      Usuń
    3. Gdybym chciała wszystko zmieścić to musiałabym równiez wstawić do sypialni pufę, która wcześniej w niej stała ;)
      Niestety są w domu meble, których nie da się wyrzucić, bo rzeczywiście są potrzebne, a potrafią zagracić pomieszczenie, pufę zastąpiłam krzesłem, ale teraz nie ma co zrobić z pufą ;)
      I nie ma tylko tego wazonu, który widać na zdjeciach, zapomniałam o nim i został uchwycony na zdjęciach ;)

      Usuń
    4. a mi się wydaje że jest ok, jest dużo miejsca na ścianie więc można kombinować

      Usuń
  22. śliczna sypialnia, chętnie bym w takiej spała;)
    pozdrawiam cieplutko :)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne wnętrze ,ślicznie to sobie wymyśliłaś !
    Jedną rzecz tylko widziałabym inaczej :)) Zamiast Audrey widzę w tym miejscy Twoje zdjęcie,czarno-białe ,jakieś takie delikatnie erotyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ha obraz zawsze można zmienić ;)
      Jurek powiedział, że chętnie na jej miejsce powiesi swój ukochany rower ;))

      Usuń
  24. Niesamowita metamorfoza Olu. Cudnie urządziłaś Wasze gniazdko. Widać profesjonalne podejście do pracy.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę przyznać że efekt jest rewelacyjny ! Aż pękam z zazdrości, piękna narzuta na łóżko mogę wiedzieć skąd ją masz ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisze wyżej, kupiłam w sklepie Eurofirany ;)

      Usuń
  26. Olenko, wspaniala metramorfoza! Dobrze ze sie pozbylas tej czerwieni, co za duzo to nie zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. o matko jak przepięknie !! naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem bardzo mi się podoba zainspirowałaś mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Olu przepięknie urządziłaś sypialnie, teraz jest tak jak powinno być w takim miejscu...przytulnie i swojsko. Jestem przekonana, że sen będzie piękniejszy... sama marzę o zmianie w sypialni, bo na chwilę obecną na ścianach królują mocne kolory, zieleń i fiolet i już też mnie nieco męczą.

    pozdrawiam,

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli biel ponadczasowa ;) Zawsze można do niej zmieniać dodatki i kolory ;)

      Usuń
  29. Naprawdę pięknie, zmiana jest ogromna, szafa mi się bardzo podoba, wygląda na pojemną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest super! W końcu mi się ubrania pomieściły ;)

      Usuń
  30. Różnica jest ogromna, biel uspokaja, nadaję klasy i czystości, piękna.. moje serce podbił kącik ze zdjęciami- mega klimatyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna metamorfoza! Stworzyłaś bardzo kobiece wnętrze!

    OdpowiedzUsuń
  32. Jejku, ale piękne! Ja też jedną rzecz przemalowałam na biało (starą okropną szafę w korytarzu) metamorfoza u mnie na blogu

    Ale u Ciebie to jest po prostu mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  33. Pani Olu chciałabym zapytać, gdzie kupiła Pani ten duży biały wazon? Jest może na sprzedaż? Sypialnia w tym wydaniu według mnie wygląda wspaniale....nabrała charakteru. Ja dodałabym jeszcze fajną latarenkę/lampion na regał, nad którym znajdują się zdjęcia. Wieczorem zrobiłoby się romantycznie :) Pozdrawiam Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazon kupiłam w Ikea, ale jakieś 5 lat temu ;)
      Jest na stronie podobny http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60233290/ - zawsze można go przemalować, ja tak swój potraktowałam, który był bezowy teraz jest biały ;)
      Myślałam o latarence ;) Sypialnia jest zrobiona na świeżo, więc wciaż coś nowego dokładam, lub zmieniam ;))

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i za link :) nie chciałaby Pani sprzedać swojego wazonu? byłabym zainteresowana kupnem. Patrycja

      Usuń
    3. Mam dwa takie wazony, jeden jest niestety uszkodzony, ten widoczny na zdjęciu, pomalowałam go na biało, bo w rzeczywistości wazon ma kolor ecru. Drugi chyba sobie zostawię, ale się jeszcze zastanowię. Powiem szczerze , że nie lubie wysyłać takich rzeczy paczką, dużo zachodu jest z wysyłką, którą trzeba zabeczpieczyć żeby się nie uszkodziła w transporcie;( Daleko Pani mieszka?

      Usuń
    4. Okolice Bydgoszczy :( Gdyby się Pani jednak zastanowiła to proszę zostawić wiadomość. Pozdrawiam serdecznie Patrycja

      Usuń
    5. Dobrze pomyślę, w razie czego zostawię tu komentarz ;)

      Usuń
  34. Piękna sypialnia!!! Włożyłaś w stworzenie jej wiele pracy, ale trud się opłacał. Pokój wygląda wspaniale!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Zmiana według mnie wyszła bardzo dobrze, sypialnia w bieli wygląda bardziej korzystnie. Czerwony to dobry kolor, ale według mnie nie do sypialni, teraz biel o wiele lepiej komponuje się z tym wnętrzem. Zwróciłem uwagę na dużą szafę i lustro - myślę, że te rzeczy nadają charakter temu pomieszczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ola, super! Ale zmiana. Z czerwieni, i to takiej nie powiem, mocnej jak diabli, do bieli - jest zupełnie inaczej, delikatnie, kobieco. Wiem, że kolory męczą na dłuższą metę, w poprzednim mieszkaniu miałam ściany od różu, żółci po beże i brązy. Teraz mam szarości, ale po 3 latach i one zaczynają mi doskwierać. Szykuje się malowanie na biało :-) Ps. Czy czerwień potraktowałaś najpierw jakimś podkładem, aby lepiej pokryła ją biała farba? Pozdrawiam serdecznie, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kasiu! Już CI odpisałam na maila ;)

      Usuń
  37. Genialna metamorfoza, jak i cały blog! : ) Trafiłam do Ciebie pierwszy raz i zdecydowanie zostaję na dłużej. : )

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne zmiany:-)łagodniejszy kolor, chociaż ja bardzo lubię swoją ognistą czerwień w sypialni:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś też lubiłam ;) Teraz już nie ;)

      Usuń
  39. Ładnie, ale bardzo dziewczęco i cukierkowato, jak Twój mąż się tam odnajduje? Nie ma nic przeciwko temu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dał mi wolną rękę i choć myślałam, że może powie ze za bardzo po kobiecemu to naprawdę mu się podoba ;)

      Usuń
    2. kochający mąż ,pozazdrościć...:))

      Usuń
  40. Świetne te zmiany w Waszym mieszkaniu! Masz talent Olu :*
    Sypialnia wygląda jak z katalogu! <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Mi by tak nisko zawieszony żyrandol przeszkadzał w miłosnych igraszkach, pozdr

    OdpowiedzUsuń
  42. wow wszystko wygląda przepięknie <3 jak z wystawy w jakimś sklepie ;) super to przerobiłaś, nie powiedziałabym, że to jest pomalowane :)
    to lustro z Ikei od dawna mnie zachwyca ale do mnie do pokoju jest zbyt duże :/ piękne rameczki <3

    OdpowiedzUsuń
  43. O jakie piękne zmiany. Wyszło cudownie. A ten post o malowaniu mebli dodaję do ulubionych. Też mam kilka do przemalowania.

    OdpowiedzUsuń
  44. Kolosalna zmiana jak dla mnie na dużo lepiej, jest romantycznie, eterycznie... kapa bardzo mi się spodobała, też lubię te klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wow efekt końcowy jest rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ładnie. Ja jednak nie lubię tej "mody" na biel. Nie podobają mi się białe kuchnie, salony, sypialnie.. a najbardziej pokoje dziecięce. Nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  47. Moje klimaty Olu, cudownie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  48. Niesamowita zmiana!! Olu, masz do tego talent <3

    OdpowiedzUsuń
  49. jest przyjemniej prawda? Ja teraz mam generalny remont mieszkania więc od 5msc przechodzę przez syf, brud natrętnych fachowców ale już się efektu końcowego doczekać nie mogę ! Ja też stawiam na biel ! a pokój córy wyszedł Ci extra !
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  50. no i pieknie. czerowony na pewno byl meczacy na dluzsza mete a tak jest tak pieknie i czytso :) uwielbiam biel w sypialni (mimo ze mam granat :P:P:P)

    OdpowiedzUsuń
  51. Diametralna zmiana na wielki plus:) Oj, napracowałaś się trochę przy tym malowaniu i remoncie, wiem coś o tym :). Szarość, biel i czerń to oprócz brązów i beżu moje ulubione kolory bazowe w wnętrzach. Są bardzo plastyczne, łatwo je łączyć z innymi kolorami, a z kolei zmianą kolorów dodatków tworzyć nowe wnętrze. W Twojej sypialni zmieniłabym narzutę, lampkę i parę drobiazgów, a pokoju Emilki pomalowałabym jeszcze grzejnik i karnisz na biało. Poza tym bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Super zmiana, idealnie psuje. Myślę, że ten czerwony rzeczywiście był taki dość agresywny jak to sama określiłaś. Teraz na pewno będzie spokojniej;) Jak dla mnie rewelacja;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kocham Twoją nową sypialnie!!! Chcę taką!!!!
    Matko...ale zmiana! Napracowałas się, ale efekt jest POWALAJĄCY!!!!
    Jest przecudowna!!!:))))

    OdpowiedzUsuń
  54. Biała wersja zdecydowanie bardziej do mnie przemawia, brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Napracowałaś się kochana, że hej!!! Warto było!
    Kolor ściany cudny na taki marzy mi się salon i korytarz- nie wiem jeszcze co na to mój K. :-) Muszę jeszcze troszkę poczekać aż dzieci - zwłaszcza ten mniejszy podrośnie, teraz to praca na marne by była...;-)

    OdpowiedzUsuń
  56. nie przepadam za kolorem bialym, nawet nie myslalam ze jednak da sie zrobic pomieszczenia w tym kolrze. Masz do tego smykalke. Ogolnie bardzo mi sie podoba twoj blog a stylizacje bardzo...Pozdrawiam i bede obserwowac.

    OdpowiedzUsuń
  57. Niebo, a ziemia! A nawet czerwone piekielne klimaty :) Bardzo pozytywna zmiana! Ja bym jeszcze dorzuciła coś na szafę, bo taka odległość od sufitu sama smutno wygląda. Może kosze wiklinowe? Zawsze to też by były dodatkowe schowki.

    OdpowiedzUsuń
  58. Twoja sypialnia to kolejny przyklad na to, iz wcale nie trzeba wydawac duzo pieniedzy aby pieknie mieszkac

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja badzo lubie twojej gust.. naprawde cudowny! tylko nie widze nigdy obraz na scian o M. Boski lub Jezusa... dodaj i bedzie PERFECT.. papa..

    OdpowiedzUsuń
  60. Piękna sypialnia. Aż chcę się tutaj położyć i odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Jaki metraż ma Pani sypialnia? Będę wdzięczna za odpowiedź:))

    OdpowiedzUsuń
  62. No ładnie zajęty metraż. Najbardziej podoba mi się lustro i na przeciwko niego ten obraz. Genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Witam, również myślę o przemalowaniu mebli na biało czy potrzebna jest specjalna farba? Dodam,że meble są

    kupione w markecie dość słabej jakości i okleina się poździerała. Jaką farbę Pani użyła?

    OdpowiedzUsuń
  64. Proszę powiedzieć kiedy kupiła Pani lampę. Sprawdzałam w Ikea już jej nie ma. I jak ona się nazywa? Z góry dziękuję pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  65. Ta czerwień rzeczywiście wyglądała słabo, urocza i klasyczna biel lepiej pasuje do pokoju nastolatki - tak samo, jak dodatki, które pokazałaś na zdjęciach, super! :)

    OdpowiedzUsuń