
Już od dawna trąbię na facebooku i instagramie, że maluję meble na biało w pokojach moich dziewczynek i sypialni. Mam przy tym ogromną frajdę i wielką satysfakcję, kiedy mogę podziwiać efekt końcowy mojej pracy. Jest to czasochłonne, jeszcze bardziej, kiedy tego czasu mi po prostu brakuje, albo kiedy chcą mi pomóc w malowaniu moje córeczki ;))
Remont zaczęłam od pokoju Emilki, bo ona przede wszystkim musi mieć swoje miejsce i spokój do nauki, teraz jestem w trakcie zmian sypialni, a potem przyjdzie czas na pokój Natalki ;)
Pokój Emilki był kiedyś różowy, mało powiedziane, wszystko było różowe!Jeszcze jako 7 letnia dziewczynka, marzyła o pokoju w tym kolorze, ale chwilowa fascynacja różem już dawno odeszła, chciała zmian i to jak najszybciej, zresztą ja również, bo na ten kolor nie mogłyśmy już patrzeć ;)
Ale do rzeczy!
Początkowo przemalowałyśmy pokój na biało, to jednak było za mało, czegoś nam brakowało, bo meble mimo, że ładne i w kolorze drewna, to jakoś tak każde z "innej Parafii" ;))
Trudno było mi się początkowo zdecydować na malowanie na biało mebli, bo po prostu bałam się tego. Moja koleżanka, która w ten sposób potraktowała meble swojej córki, namówiła mnie do tego twierdząc, że to żadna filozofia!
Prawda -żadna. Dla chcącego nic trudnego, poza tym nie wolno się bać, w życiu dobre są zmiany, choćby takie ;))
A o to poniżej mój zestaw do malowania:
Farba Luxens - biała z połyskiem, świetnie kryje i wcale nie potrzeba żadnego podkładu, wcześniej jednak meble przecieram papierem ściernym o grubości 150 i maluje wałkiem flokowanym, przeznaczonym do malowania farbami akrylowymi. Farbę nakładałam 3 do 4 razy w odstępach 6 godzin. Cały zestaw kupiłam w Leroy Merlin.

lustro - Pepco, półka - ładne meble
poduszka z jeleniem - jysk, czarna - anioły mile widziane, w kwiatki - Ikea, jasno różowa z falbanką - KTN Studio, w paseczki - allegro, zielona - jysk
Szafa - przemalowana na biało
kule - Cottonove Love , szafka + lustro - przemalowane na biało
29.jpg)
biurko - przemalowane na biało, fotel obrotowy - Ikea
zasłonki - Ikea
Super,bardzo ładnie Ci to wyszło :)
OdpowiedzUsuńPokoik śliczny , ja już dawno przemalowałam komódki i półeczki z ikea na biało proponuję jeszcze zmienić gałeczki ja mam z cyferkami :) mam pytanie gdzie Pani kupiła tę śliczną półeczkę na ścianę z haczykami? pozdrawiam Monika
OdpowiedzUsuńTak, tak myślę o gałeczkach , ale to już takie małe zabiegi, że zostawiam sobie je na potem, po całym remoncie w domu ;)
UsuńLink do półki jest podany wyżej, ale jeszcze raz napiszę http://www.ladnemeble.net/
mam pytanie ta farba to jest do drewna? I ile puszek trzeba na pomalowanie takiego lozka?
UsuńSwietny efekt, calkiem inny pokoj, a jak to jest malowac drewno na bialo sama wiem dokladnie, rok temu spedzilam sporo czasu przemalowujac boazerie w moim domu :)
OdpowiedzUsuńTeż bym chciała to zrobić ;))
Usuńpięknie wyszło - jestem ciekawa kolejnych pokoi
OdpowiedzUsuńPięknie :)
OdpowiedzUsuńWyszło bardzo ładnie Olu , Dziewczęco i Uroczo
OdpowiedzUsuńOlcia jestem pod mega wrażeniem! Dałaś mieszkaniu drugie życie! Pięknie jest! ;)
OdpowiedzUsuńTroszkę mi żal tych sosnowych mebli, bo sama takie uwielbiam. Sklejkowych żal by mi nie było, ale taka lita sosna jest piękna sama w sobie.
OdpowiedzUsuńAle muszę przyznać, że efekt jest super. Pokój zrobił się jasny, mimo tej ilości bieli- przytulny.
Ja też lubię drewno, ale uwierz, mebelki były nie dość że w innym odcieniu drewna, to z różnej parafii, jakoś to wszystko mi się gryzło ze sobą. Poza tym kto nie spełnia marzeń naszych dzieci, a to właśnie Emilka była motorem do takich ogromnych zmian ;)
UsuńCudny pokój! Normalnie nie mogę się napatrzeć! Rewelacja i dodatki bardzo mi się podobają!
OdpowiedzUsuńJestem pod ogromnym wrazeniem. Pięknie !
OdpowiedzUsuńbiałe meble, dużo poduch, cotton ball ..... czyli wszystko, co myski lubią najbardziej.
OdpowiedzUsuńNo i ten napis: keep calm and feed me - idealny do mojej kuchni! :)
Pięknie!
Właśnie ,tylko do kuchni.
UsuńPółka z haczykami i to lusterko idealnie do łazienki by pasowało.
UsuńDziewczyna w przyszłości toaletkę na kosmetyki będzie miała, więc w pokoju jak najbardziej to pasuje.
Usuńprzepiękny pokój z chęcią bym w takim zamieszkała :) fantastyczne zmiany brawo Olu!
OdpowiedzUsuńPrzepięknie:)
OdpowiedzUsuńAle niesamowita zmiana. Co do farby widzę, że faktycznie dobrze kryje. Zapisuję sobie jej nazwę.
OdpowiedzUsuńWyszło przepieknie Olu! Pokój bardzo gustowny, ze smakiem, a pomimo to nie jest zimno i bezosobowo.
OdpowiedzUsuńEfekt spektakularny!
OdpowiedzUsuńZmiana ogromna, przepięknie wygląda teraz pokój Emilki :)) Jestem pod wielkim wrażeniem. Sporo pracy Cię na pewno to malowanie kosztowało,ale opłacało się i to bez dwóch zdań ;)
OdpowiedzUsuńPiękne wnetrze :) Emilka się ogromnie cieszy ?
OdpowiedzUsuńOj, tak to radość nie do opisania! ;)
UsuńŚwietnie ten pokoik wygląda, jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńRewelacyjna zmiana! Meble pięknie się prezentują pokój Twojej córeczki jest idealny :) Uwielbiam biel i super prezentuje się ona również w pokoju dziecka z innymi dodatkami ! Super pomysłowa z Ciebie mama :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sylwetta
Tak świeżo. Pięknie!. Sama chciałabym taki pokój :)
OdpowiedzUsuńPięknie. Teraz widać, że jest to pokój nastolatki :)
OdpowiedzUsuńMalowanie to rzeczywiście niezła frajda. Ja przemalowałam na biało wszystkie drzwi w domu i efekt bardzo mi się podoba...Pozdrawiam
Ja też chciałabym, a malowanie to naprawdę niezła frajda!
UsuńŚlicznie, bardzo mi się podoba...kawał dobrej roboty Olu...
OdpowiedzUsuńWooooow ! Super ! Sama , chociaż mając za niedługo 21 lat chciałabym mieć taki pokój :) Super to zrobiłaś :) Jak odnowisz swoją sypialnię i pokój Natalki napisz znowu notkę ! Będę czekać z niecierpliwością :) całuski pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZrobię, zrobię ;)
UsuńPieknie to wyszło! Super sprawa! Mam pytanie- gdze kupiłaś krzesło, które stoi w pokoju dziewczynek? Jest świetne! :)
OdpowiedzUsuńTutaj je znajdziesz, to Ikea http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50260458/#/70260462
UsuńAle pięknie! Jesteś niesamowita! :)
OdpowiedzUsuńwygląda rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńmyślałam ze ja mam teraz piękny pokój ale to co zobaczyłam u Ciebie zatkało mnie!
OdpowiedzUsuńnie wychodziłabym z tego pokoju nawet na chwilę ! no pokoik z marzeń prze prze cudowny ! <3
Ale Twój pokoik, jest fantastyczny! ;)
Usuńwidzę, że dziewczynki też miały zajęcie :) Moje też zawsze przychodzą, żeby im coś dać do zrobienia.
UsuńAleż pięknie Wam to wyszło dziewczyny! Po prostu rewelacja. A satysfakcja z takiego samodzielnego przerabiania staroci jest ogromna! Bardzo mi się podoba ;-)
OdpowiedzUsuńwyszło pięknie :) Sama zbieram się do przemalowania mebli na biało w sypialni i przedpokoju, ale podchodzę do tego jak do jeża, bo właśnie się boję, chyba jednak spróbuję :)
OdpowiedzUsuńNie bój się, pierwsze lody trzeba przełamać, a potem będzie już z górki;)
UsuńNiby to tylko zmiana koloru ale jaka róznica.
OdpowiedzUsuńrewelacyjnie wszystko wyglada
Teraz pokoik wygląda prześlicznie! Sama z chęcią bym w nim zamieszkała :)
OdpowiedzUsuńJejka jak pięknie, jestem oczarowana :) zupełnie inny pokój. Córka pewnie zachwycona. Świetna robota. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńO tak Emilka bardzo się cieszy z nowego pokoju, pomagała mi i podpowiadała co i jak ma być ;)
UsuńPiękny pokój, jestem zachwycona. Mogłabyś jeszcze napisać ceny rzeczy które kupiłaś z Ikea.
OdpowiedzUsuńWieczorem postaram się podlinkować rzeczy, które kupiłam w Ikea, będzie w poście pod zdjęciami
UsuńDoskonale! Przepięknie! Efekt powala!
OdpowiedzUsuńŚlicznie Wam to wyszło! Świetna robota! :D
OdpowiedzUsuńJak pięknie! Marzy mi się biały pokój <3
OdpowiedzUsuńTeraz jest przepięknie! Idealnie dobrałaś dodatki:))) Sama mogłabym tam mieszkać ;)))
OdpowiedzUsuńAlice ♥
Biało, aż miło :)
OdpowiedzUsuńWspaniale to teraz wygląda! Kiedyś aż mnie mdliło na widok białych mieszkań. Białe ściany, białe meble, białe naczynia. Dzisiaj jednak sama marzę o takim białym mieszkaniu, choć oczywiście dorzuciłabym do tego jakiś kolorowy motyw, np piękny niebieski w formie zasłon, poduszek, gadżetów :)
OdpowiedzUsuńPrzepięknie, i oto chodzi
OdpowiedzUsuńOlu, śledzę Twojego bloga od niedawna. Uwielbiam Twoje stylizacje. Jesteś piękna kobieta i do tego zdolną ja chyba bym nie dala rady z tymi meblami. Pozdrawiam Emilia.
OdpowiedzUsuńDziękuję, jest mi bardzo miło ;)
UsuńPieknie ale myslę że biało czarny dywan dopełniłby całości
OdpowiedzUsuńPoczątkowo też myślałam o takim, ale wtedy pokój nie ma tej lekkości co teraz, musi być trochę koloru, bo to w końcu pokój nastolatki, a nie dorosłej osoby ;)
Usuńwyglądasz rewelacyjnie ! :)
OdpowiedzUsuńhehehe, ktoś chyba wstawia komcie z automatu;))
Usuńno też tak myślę ;))
UsuńOla! Stworzyłaś Emilce pokój jak z bajki!!! Jest prześliczny! Myślę, że taki pokój, to marzenie każdej dziewczynki! Sama chciałabym taki mieć - nawet teraz jako starszawa dziewuszka:D
OdpowiedzUsuńDobrze, że dywan jest zielony. Przełamał chłód bieli:))
Dziękuję kochana! ;))
UsuńGdybym miała córkę, to taki pokoik byłby dla niej idealny:))
Usuń;)*
UsuńPodziwiam Twoją determinację ,odwaliłaś kawał roboty ,ale dlaczego tak zagraciłaś ten maly pokoik .To pokoj młodej damy nie babci ,po co to lusterko i połka nad łożkiem ,jezeli po drugiej stronie jest komodka z lustrem ?A ten brzydki stolik przy oknie to juz zupełnie niepotrzebny. Aten fotel rozkladany z tymi poduszkami to naprawde nie wiem po co .Toż on pewnie w wejciu przeszkadza . Zmien jeszcze zaslonki na kolorowe a nawet we wzorki ,bo za monotonnie .Na scianach tez ponawieszalas niewiadomo po co tyle tych dekoracji ,moze to jakos w jednym miejscu umieścić.To sa tylko moje uwagi ,to Twój dom ,ja tylko podsunęłam pomysł :)
OdpowiedzUsuńWedług Twojego pomysłu, musiałabym wszystko zmieniać, a nie chcę, bo mi się bardzo podoba a przede wszystkim Emilce, bo ona podpowiadała mi co gdzie ma być, a ja liczę się z jej zdaniem ;) Ale dziękuję za uwagi i rozumiem, że komuś może się nie podobać pozdrawiam
Usuńsuper wyszło!!!! Gratuluję Kobieto-Midasie :)))
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyszło! Jako nastolatka nie lubiłam bieli i czerni. Jakoś tak wydawały mi się banalne. A teraz sama doceniam prostotę tych kolorów :-)
OdpowiedzUsuńEfekt niesamowity. Zdjęcia robią wrażenie, jest pięknie, świeżo, subtelnie. Miłego weekendu Olu.
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrze. Uwielbiam biel. A córka na pewno jest bardzo zadowolona z tej zmiany :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
zmiana diametralna, oczywiście z korzyścią dla wnętrza,
OdpowiedzUsuńpięknie mało powiedziane, bardzo mi się podoba nowy wygląd pokoju
pozdrawiam :)
Dziękuję wszystkim za miłe słowa, fajnie, że Wam się też podoba ;)
OdpowiedzUsuńSporo pracy i wysiłku ale efekt super, moje klimaty Olu, zachwycająco...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńświetna metamorfoza, pokoik piękny :)
OdpowiedzUsuńOprócz tego, że cała rodzina miała frajdę to zmiany bardzo słuszne i efekt powalający. Nie muszę mówić, że teraz wygląda to genialnie, ale dodam, że jeśli tylko będę miał zawsze wpływ na swoje otoczenie to ściany muszą być białe. Meble różnie, ale biel była i będzie zawsze po prostu piękna ;)
OdpowiedzUsuńJestem pod wielkim wrażeniem!!! Pokój Emilki wygląda teraz wspaniale!!!
OdpowiedzUsuńŚwietnie to wygląda:) Uwielbiam białe meble i takie jasne pomieszczenia:)
OdpowiedzUsuńI jak tutaj nie być zachwycona skoro wyszło Ci to wszytko tak idealnie....uwielbiam białe komody i szafy sama mojej córce takie kupiłam w Ikea i te doniczki ażurowe też mam w kolorze białym. Pomysł świetny a efekt jeszcze lepszy , pokój nie do poznania - pozdrawiam:)***
OdpowiedzUsuńzmień tylko te firanki jak za czasów prl z dużego pokoju a jednocześnie zazdrostki jak z kuchni i wyrzuć ten fotel przy drzwiach i będzie idealnie :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie lepiej :)
OdpowiedzUsuńTez jestem w trakcie zmian na biało w mieszkaniu podsylam ci linka do fajnego bloga ktorym sie inspiruję
OdpowiedzUsuńja tez jestem w tarkcie przemiany na bialo polecam inspirujacego blogahttp://dita-myhomemylove.blogspot.com/2012/01/z-nutka-wiosny.html
OdpowiedzUsuńZaraz sobie pooglądam, dzięki! ;)
UsuńJest czysto, przejrzyście i przestrzennie. Białe meble, wydaj mi się, dają poczucie ładu i porządku.
OdpowiedzUsuńWitam ja mam takie pytanie gdzie kupiła Pani lampki które wiszą na lustrze duże kolorowe kulki są śliczne.
OdpowiedzUsuńZ góry dziękuje za informacje.
Kolorowe kulki znajdziesz tutaj http://cottonovelove.pl/
Usuńpozdrawiam ;)
Ogromna zmiana i pomyśleć, że to te same stare mebelki. Pokój wyglada rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńwow!
OdpowiedzUsuńAbsolutnie fantastyczny efekt! Boże co ja bym dała za taki piękny dom i ten pokój kiedys dla Melanii. Mój najszerszy zachwyt!!! :)
OdpowiedzUsuńKawał dobrej roboty, a myślisz Olu że na sklejkowe też ta farba zadziała?
OdpowiedzUsuńTak Aniu, zadziała, jedna taką szafę miałam i jest ok ;)
UsuńPapierem ściernym ręcznie tylko musisz ścierać i delikatnie ;)
Ten pokój jest jeszcze piękniejszy!
OdpowiedzUsuńDotarłam na Twoją stronę szukając farby do mebli dziecięcych.
OdpowiedzUsuńOczywiście przyłączam się do zachwytów nad pokojem córki, jest piękny, podobnie jak pozostałe wnętrza. Musiałaś włożyć w to wszystko mnóstwo pracy.
Byłaby bardzo wdzięczna gdybyś mogła powiedzieć-czy meble sosnowe przecierałaś papierem ściernym do samego gołego drewna czy tylko przecierałaś tak, że zostawało trochę lakieru? Mam biurko sosnowe, które chcę pomalować na biało, ale przeraża mnie trochę ścieranie całego lakieru. Pozdrawiam,Marta
Wystarczy lekko przetrzeć papierem, nie ścierać całego lakieru, tylko tak żeby farba chwyciła.
UsuńJa gdybym miała wszystkie meble tak potraktować, to do tej pory bawiłabym się wciaż mebelkami z jednego pokoju, a teraz ścieram boazerię, delikatnie papierem i farba chwyta idealnie ;)
powodzenia
Fantastyczna metamorfoza! Pokój wygląda przepięknie.
OdpowiedzUsuńMam pytanie - ile puszek farby zużyłaś na przemalowanie wszystkich mebli w tym pokoju? Pozdrawiam, Ida
1 lub 2 puszki nie pamiętam dokładnie
Usuńdziękuję! ;))
To jest farba satynowa czy z połyskiem? ? Bo na zdjęciu jest napisane satynowa
OdpowiedzUsuńUżywałam z połyskiem.
UsuńPierwsza farba ( mała puszeczka była satynowa ),pierwszy zakup i myślałam, że satyna to jest to samo co połysk ;( Ale nie jest to samo!
Dlatego to zdjecie, już potem nie robiłam zdjęć farby z połyskiem.
dziękuję - mam nadzieję że u mnie też tak pięknie wyjdzie. pozdrawiam
UsuńPięknie wyszło. Ja się dzisiaj zabieram do malowania łóżek córek. Mam pytanko. Czy lakierowała Pani te meble? Bo ja raczej jestem na nie. ale chętnie posłucham rad :-)
OdpowiedzUsuńNie lakierowałam mebli ;)
UsuńMalowałam białą farbą z połyskiem , to wystarczy ;)
Piękny jest ten pokój - po prostu jak z bajki;) Chyba muszę się zastanowić nad pomalowaniem mojego
OdpowiedzUsuńMam pytanie odnośnie tego łóżka z Ikei. Jak rozwiązany jest sposób rozkładania materaca do spania. Bo łóżko jest rozsuwane, a materac przed rozłożeniem jest węższy. Pytam, bo bardzo mi się podoba, a w moim mieście nie ma sklepu Ikea, więc musi wystarczyć mi informacja z ich strony internetowej, tylko że tam niewiele na ten temat m można się doczytać. Nie chciałabym w ciemno jechać po łóżko do Warszawy. A tak w ogóle, to metamorfozy pomieszczeń w Twoim domu super. Gratuluję.
OdpowiedzUsuńTrzeba kupić dwa materace. Kładziesz jeden na drugi przy złożonym łóżku. Jak rozkładasz łóżko, to to masz dwa oddzielne materace.
UsuńNa chwilę obecną, córka ma jeden materac, bo nie trzeba rozkładać łóżka, żeby spać. Przy złożonym łóżku, jest dużo miejsca. Kiedyś dokupię jej drugi materac, na wszelki wypadek gdyby je chciała kiedyś rozłożyć. Szuflady są duże i pojemne, zmieszczą pościel i wiele innych rzeczy. Łóżko jest fantastyczne, jestem z niego bardzo zadowolona
Dzięki. Bardzo mi się to łóżko podoba. Pokój śliczny. Ktoś wcześniej napisał, że zagraciłaś pokój. Nie zgadzam się z tym zupełnie. Wszystko jest jak należy i najważniejsze - zgodnie z koncepcją Emilki. Uwielbiam wszelkiego rodzaju detale i nie lubię "łysych" ścian. Zdjęcia i dodatki pięknie wyglądają. Ja też mam w różnych miejscach w domu małe galerie. Pozdrawiam Cię serdecznie
OdpowiedzUsuńpięknie wszystko wyszło :-) aż nie mogę się napatrzeć :-) sama zastanawiam się nad przemalowaniem szafy, z tym że moja szafa jest czarna :-/ i boję się,że nie będzie takiego efektu...a napisz proszę,w jaki sposób malowałaś tą dużą szafę? na leżąco,stojąco czy odkręcałaś drzwi?
OdpowiedzUsuńDziekuje ;)
Usuńna leżąco malowałam drzwi szafy - odkręciłam je ;)
Piękny pokoik :) moje klimaty :) Proszę o informację, gdzie kupiła Pani tablicę z napisem "keep calm...".
OdpowiedzUsuńDziękuję
Usuńlink do sklepu ;)
http://www.pakamera.pl/littlewood-0_s12174167.htm
Witam Panią. Mam pytanie, czy półki wewnątrz szafy i komody również Pani malowała? ściany wewnątrz czy tylko zewnątrz?
OdpowiedzUsuńWiatam Panią, efekt Pani pracy cudowny:) Mam zamiar zabrać się za malowanie moich sosnowych mebli, chociaż trochę się boję, czy mi to dobrze wyjdzie...Mam jedno pytanie, czy meble malowała Pani tylko z zewnątrz czy również w środku (półki, ścianki wewnątrz) ?
OdpowiedzUsuńProszę się nie bać malowania, biała farba idealnie pokryje meble sosnowe. W środku nie malowałam półek ;)
Usuńpozdrawiam
Świetne wykończenie :) czy któryś z mebli jest ze sklejki? sama chciałabym poszaleć z meblami ale nie wiem jak zabrać się do mebli ze sklejki... czy traktować je papierem ściernym czy dodawać warstwę lakieru na końcu? wiele jest pomysłów w internecie ale nie wiem który jest właściwy... :) help :)
OdpowiedzUsuńPrzepraszam, że tak późno odpisuję . dziś nad ranem wróciłam z Chorwacji
UsuńMeble ze sklejki, delikatnie potraktuj papierem ściernym i maluj tak samo wałkiem , jak inne. Oczywiście lakieru możesz używać, to już kwestia Twojego wyboru.
Ja też jestem ciekawa, czy z meblami ze sklejki też się uda?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Patrz, odpowiedź wyżej ;)
Usuńpozdrawiam
Jaki cudowny pokój,niestety moi rodzice za nic w świecie nie chcą się zgodzić na przemalowanie mebli :(
OdpowiedzUsuńJa początkowo też nie chciałam się zgodzić na malowanie mebli na biało. Córka prosiła mnie o to cały rok. Teraz maluję cały dom na biało ;) Może w końcu rodzice dadzą się namówić ;)
UsuńPokaż im moje zdjęcia., również sypialni i małego pokoiku drugiej mojej córki
powodzenia!
Ile farby potrzebowałaś do przemalowani szafy?
OdpowiedzUsuńIle farby potrzebowałaś do przemalowania szafy?
OdpowiedzUsuńJak pamiętam, to jedną puszkę czyli 2,5 litra
UsuńMeble wygladaja cudownie, sama zaczęłam wlasnie malować meble na bialo i mam pytanie czy pokrywala Pani mebelki na koncu lakierem lub woskiem? Jesli nie to czy farba nie schodzi przy sprzataniu i wycieraniu mebli?
OdpowiedzUsuńDziękuję ;)
Usuńnie lakierowałam ich.
meble stoją już rok pomalowane i wciąż się nimi zachwycam, raczej nic się nie dzieje. Owszem, może coś lekko odprysnąć przy zamykaniu szafy, jest to ledwo widoczne, ale może drażnić.
Ja zawsze biorę pędzelek i zamalowywuję, farby akrylowe mają to do siebie że nie widać poprawek ;)
Super to wyszło! Biały kolor staję się znów popularny :)
OdpowiedzUsuńMam pytanie- jakiego rozcieńczalnika pani użyła?
OdpowiedzUsuńNie używałam żadnego
UsuńMam pytanie. Jak się ma odcień bieli pomalowany mebli do tych Ikei ? Jestem aktualnie przed malowaniem szafy i łóżka. Biurko,regały i stolik kupiłam w Ikea i ich biel taka bardziej kremowa.Obawiam się jak będą wyglądać przy nich te przemalowane meble.
OdpowiedzUsuńProszę się nie martwić innymi odcieniami białego, to nawet lepiej, jest ciekawiej i dodatki mogą być bardziej kremie/ecru.
UsuńJa tak właśnie mam i bardzo ten efekt mi się podoba.
Dodaje to trochę ciepła w pomieszczeniu, ktore jest już przecież z przewagą bieli ;)
Bardzo dobra praca została wykonana przy malowaniu mebli. Teraz wyglądają dużo lepiej. Jestem pod wrażeniem i podziwiam za wyczucie smaku. Ładne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńjeju jak pieknie!
OdpowiedzUsuńMam pytanie Jak po roku sprawują się meble Jak wygląda ich czyszczenie odporność na ewentualny brud na użytkowanie codzienne itd ?
OdpowiedzUsuńNic szczególnego z nimi nie robię, kurzą się jak wszystkie inne, brudzą tak samo. Owszem, może coś lekko odprysnąć przy np zamykaniu szafy, jest to ledwo widoczne, ale może drażnić.
UsuńJa zawsze biorę pędzelek i zamalowywuję, farby akrylowe mają to do siebie że nie widać poprawek ;)
Usuń
Witam, ja tez wszystko w domu maluję na biało :) Pomalowałam krzesła i stół z Ikea, a teraz chcę się zabrac za komodę , kredens i szafę też IKEA. Próbowałam malować takim flokatowym wałeczkiem jak Pani , ale zauważyłam , że wychodzą z niego włoski i maluję takim "włochatym". A jak jest u Pani? Meble po przemalowaniu wygladają cudnie.
OdpowiedzUsuńja malowałam tym wałkiem flokowanym, i nic mi się złego nie działo, żadne włoski nie wychodziły ;)
UsuńPokój wyszedł przepięknie. Pamiętasz może jakiej farby użyłaś do malowania tej komody z trzema szufladami? Bo jej biel różni się od bieli szafy i właśnie takiego koloru potrzebuję :)
OdpowiedzUsuńWszystko malowałam tą samą farbą czyli Luxens, biała z połyskiem. Różnica jest może dlatego, że drewno różni się, i tak te bardziej naturalne, dawało odcień raczej śmietankowy, od czystej bieli ;)
UsuńWitam,
OdpowiedzUsuńMam pytanie- czy fakt, że farba nie jest matowa nie powoduje sztucznego błyszczenia mebli?
Nie, meble nie błyszczą ;)
UsuńMatowa -powierzchnia się rysuje, jest jakby kredowa - dla mnie nie fajna.
Piękne :) ja tez tak zrobiłam jak moja córka była na wakacjach. Kiedy wróciła nie poznała pokoju i mebli myślała że kupiłam nowe :) na prawdę warto,mina jej nie oceniona :) Ania
OdpowiedzUsuń3 dni temu pomalowałam meble i niestety po przejechaniu mocniej paznokciem farba się zdziera, tak jakby jesCze zupełnie nie wyschła... Czy to mozliwe ?
OdpowiedzUsuńBardzo fajne meble. Opłacało sie włożyć troche pracy bo efekt jest niesamowity
OdpowiedzUsuńJeju super! Jako osiemnastoletnia dziewczyna uwielbiam takie kolotu pokoje i dodatki *.*
OdpowiedzUsuńMam meble koloru ciemny braz i chcialam je przemalowac na bialo tylko nwm czy sie uda na tak ciemnych meblach uzyskac bialy kolor bo ty jednak mialas jasny braz w :( poradz ! I ile kosztuje taka farba? Jak mozesz to odpisz mi na e-mail: martysia322@interia.pl
Planuję może w ferie zrobić to samo z moimi meblami *.* wyszło cudnie!
OdpowiedzUsuńCzy po malowaniu farbą z połyskiem (?) nie trzeba może jej czymś zabezpieczyć?
Malowała Pani np szuflady czy szafki w środku bo właśnie nie wiem co zrobić? :/
Dziękuję.
UsuńOczywiście można zabezpieczyć, są specjalne lakiery - ja ich nie używałam.
W środku nie malowałam szuflad, goście tam nie zaglądają, a nam samym jest to niepotrzebne ;)
pozdrawiam
mam pytanie czy łóżko z Ikei jest wygodne do spania i codziennego używania przez nastolatkę? Planuję kanapę wymienić na takie łóżko ale nie jestem zdecydowana. Proszę o podpowiedź. Dywanik świetny gdzie był kupiony?
OdpowiedzUsuńPrzepraszam, że tak późno odpisuję, zupełnie Pani komentarz mi umknął, w dużej ilości wiadomości jakie dostaję, a zawsze staram się odpisać ;(
UsuńŁóżko jest bardzo wygodne, nie potrzeba go rozkładać, wystarczy jeden materac, drugi będzie potrzebny jeśli łóżko się rozłoży. Emilka jak zaprasza koleżankę to je rozkłada ;) Ma Pani ten zielony dywan na myśłi?, już dawno go kupiłam ale bodajże w Leroy Marlin, też będą na allegro. pozdrawiam
Mam takie same łóżko kupiłam dziś a do gimnazjum zamierzam wykupić meble takie same jak u pani ślicznej córki.Inspiruje się tym pokojem
OdpowiedzUsuńJest nam bardzo miło!
UsuńPowodzenia ;)
Świetny efekt malowania!Pokoje wyglądają ślicznie. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńPiękny efekt, bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńile m2 ma pokoik?
OdpowiedzUsuńokoło 12 m2
UsuńBardzo fajnie:)
OdpowiedzUsuńJa ostatnio patrzę za meblami drewnianymi.
I bardzo podobają mi się te z urokdrewna.pl
Jka super <3 też planuję coś zmienić ;) mam biały stolik i chcę przemalować półkę i biurko bo meblościanki nie podejmę się;)
OdpowiedzUsuńpięknie to wyszło, sama mam w planach odświeżyć moje meble i podobnie jak Ty pomalować na biało, a ściany jakimś fajnym pastelowym kolorkiem, mam na oku taki pudrowy róż z magnata, ale nie wiem, czy nie będzie za słodko, takie połączenie hmmm? :-)
OdpowiedzUsuńNie wiem jaki to pokój. salon, dla nastolatki ?
UsuńJa preferuję, szarości, kremy , biel, ale taki jaśniutki pudrowy róż, czemu nie ;)
Diametralna zmiana, powiem szczerze, że jakos uciekałam od bieli, ale to mnie zafascynowalo, chyba jednak sie skusze na maly remoncik sypialni, zainspirowalas mnie bardzo, rozumiem ze ta farba to do mebli a na sciany czym malowalas?
OdpowiedzUsuńTutaj, jest na ścianach kolor biały, a więc jest to zupełnie obojętne jakiej firmy pomalujesz. ;)
UsuńIdealny...
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńa ja mam pytanko co do tego w jaki sposób Pani malowała szafki szafy? w środku również?czy drzwiczki półki były ściagane do malowania?każdy element osobno był malowany? tylko wałkiem czy pedzel też potrzebny ? bede wdzięczna za odpowiedź
OdpowiedzUsuńW środku nie, nikt tam nie zagląda oprócz mnie, a szkoda farby.
Usuńdrzwiczki były ściągane, malowane na płasko. Kładłam je na starych taboretach.
Malowałam wałkiem, ale pędzel też miałam pod ręką, są specjalne - proszę pytań w leroy Merlin o takie do malowania mebli na biało , z niebieską rączką. W trakcie malowania, sama sie Pani zorientuje, czy pedzlem malować czy wałkiem. Czasem go używałam ;)
Pięknie to Pani zrobiła , śliczna metamorfoza .
OdpowiedzUsuńCudownie to wyszło, pokój przepięknie wygląda i jest całkowicie inny, świeży i nowoczesny. Sama teraz rozważam przemalowanie swoich mebli.
OdpowiedzUsuńWitam. Właśnie przygotowuję się do pomalowani na biało takich samych lekko lakierowanych mebli sosnowych i mam techniczne pytanie: od Pani pomalowania minęło już trochę czasu. Czy farba dobrze się trzyma (spotkałam się z opinią, że jednak nie wystarczy tylko zmatowić, czy farba nie zżółkła?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Karolina
Ja tylko lekko matowiłam, farba fajnie pokrywa meble sosnowe i dobrze sie trzyma, oczywisciee np przy zamykaniu szafy, moze lekko sie zetrzec przy kantach, ale łatwo to zamalowac i nie widac roznicy. Ja jestem zadowolona, nie widze zeby cos zzółko. pozdr
UsuńKupiłam Luxens z połyskiem tak jak napisałaś, a potem patrzę - na zdjęciu masz satynowy. Pogubiłam się. Malować czy wymieniać?
OdpowiedzUsuńZ połyskiem!
UsuńTa satynowa, to była pierwsza mała puszka którą kupiłam, a potem już wszystkie z połyskiem.
Po prostu takie miałam zdjecie farby.
Aaaa... to wszystko jasne.
UsuńWitam mam tylko pytanko do doprecyzowania - bo piszesz że użyłaś farby białej z połyskiem a na zdjęciu jest satynowa. Chciałabym też spróbować tej farby ale zanim kupię wolę się upewnić jak właściwie ma być :)
OdpowiedzUsuńJejciu teraz dopiero zauważyłam podobny komentarz :) Ok wszystko jasne. Przepraszam za zamieszanie i pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie , tylko co mogę zrobić ze starociami , które maja połysk , lub mebelki są czarne ??? :-(
OdpowiedzUsuńTo samo ! Ale potrzeba więcej pracy i czasu.
UsuńWitam,
OdpowiedzUsuńjeszcze jedno pytanko, bo też przymierzam się do malowania szafy :) czy po zmatowieniu papierem ściernym meble należy odtłuścić rozpuszczalnikiem ? Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź.
Justyna
po zmatowieniu papierem, nie używałam żadnego rozpuszczalnika, tylko dokładnie wyczyściłam szafę, czyli wiórki odkurzyłam i przetarłam całość wilgotną szmatką, poczekałam aż wyschnie i malowałam
UsuńPiękna biel. Wszystko ładnie się ze sobą komponuje. Genialnie!
OdpowiedzUsuńBardzo dobra metamorfoza mebli, wyszły cudownie. Mam tylko jedno pytanie bo już trochę czasu minęło, czy farba nie żółknie?
OdpowiedzUsuńJa jestem zadowolona, nie żółknie
UsuńMam pytanie może się Pani orientuje. Czy tą farbą jest możliwość pomalowania tzw.sklejki?
OdpowiedzUsuńtak, sama malowałam. pozdr
UsuńŚwietny efekt! A dodatki ze zdjęć dobrze się komponują z bielą :)
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie-nie będę oryginalna-również jestem pod wrażeniem zmiany.Dobrze,że trafiłam na Twój blog bo właśnie zastanawiałam sie nad kupnem nowych,białych mebli dla córki na białe-a o wiązałoby sie z ogromnym kosztem:)Troche boje się tego malowania,ale zaryzykuję:) Mam pytanie,czy regał z okleina drewnianą tez przyjmie farbę? I czy pamiętasz może gdzie kupiłaś biurko? Jest cudne.Pozdrawiam-Justyna
OdpowiedzUsuńTak sklejke można przemalowac. Delikatnie z nia postępować. Lekko papierem ściernym, tak żeby po prostu farba chwyciła. Biurko jestem stare wykonane na zamówienie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńzaczęłam dzisiaj malowanie...pierwsza warstwa nie wygląda ładnie-u Ciebie też tak było?Mam nadzieję,że kolejne warstwy pokryja wszystko?I jeszcze jedno pytanie-wałek maluje zupełnie inaczej niż pedzel-czy ostateczna warstwa będzie gładka po malowaniu wałkiem? Czy lepiej pędzla uzyć?
UsuńUżywałam tylko wałka, warstw nakładałam dużo, może nawet 4 - nie pamiętam. Po pierwszej warstwie bie widac żadnych efektów, wręcz jest nie ładnie - to normalne
UsuńEfekt piękny i na pewno wart włożonej pracy! Takie sosnowe meble idealnie nadają się do tego typu metamorfoz, po przemalowaniu niemal nie do rozpoznania ;)
OdpowiedzUsuńWszystko super, mebelki wyszły znakomicie, cała aranżacja jest romantyczno-rustykalna i pokój zaprasza do przebywania w nim. Skrytykowane przez kogoś wcześniej półeczki-lusterka-szafeczki niczego nie psują, a jeśli są ulubionymi przedmiotami właścicielki pokoju, to powinny się w nim znajdować. To w końcu nasze ulubione "graty" i "duperelki" (oraz ich szalone połączenia) nadają naszym wnętrzom rys indywidualności.
OdpowiedzUsuńAle jest coś, co psuje pokój: okno. Samo w sobie brzydkie, fatalne wręcz, a w dodatku praktycznie odsłonięte. Firanki-mgiełki podkreślają tylko jego toporność. Poziome elementy nigdy się nie sprawdzają - sugerowałabym wymianę okna. A na razie można by zadziałać z zasłonami. Dać karnisz dwurzędowy i jedną warstwą zasłonić okno aż do tej nieszczęsnej poziomej ramy (można też wykorzystać do tego celu roletę). Druga warstwa to powinna być zasłonka, biała czy kolorowa, gładka czy wzorzysta - wedle upodobań, ale gęsta i tworząca ładną ramę dla okna.
Grzejnik i parapet też można w wolnej chwili "opracować". Cała ta ściana nie prezentuje się najlepiej, odstaje od reszty, kojarzy się raczej z remontem albo przedświątecznym praniem zasłon (czyli sytuacją, gdy są zdjęte).
Ale to tylko takie czepianie się i mądrzenie ;) Bezdyskusyjnie, całość działa zasługuje na podziw. Gratuluje i biorę się do malowania swoich mebli!
hej, mam pytanie, czy wygodnie śpi się na tym łóżku? :D
OdpowiedzUsuńFantastycznie!
UsuńPowiedziałabym, że zbyt jasno, ale na szczęście pojawiły się żywe dodatki i fajnie to wygląda :)
OdpowiedzUsuńHej, piękna praca!!! Pokój jak z bajki:) Mam pytanie, czy ta farba nadaje się do mebli z okleiną? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak! :)
UsuńHej, pokój piękny! Czy można malować tą farbą meble z okleiną?
OdpowiedzUsuńDzięki:) To za 3 tygodnie zaczynam odnawianie :)
OdpowiedzUsuń