czwartek, 21 lutego 2019

Powrót do przeszłości. Spodnie dzwony

Nie mam pojęcia jak się wytłumaczyć, ale rzeczywiście mało mnie na blogu, a przede wszystkim zimowych zestawów. Choć zdjęć na dysku mnóstwo, to czasu nigdy za wiele, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym. Tylko wieczorem mam czas zajrzeć do laptopa, ale nie zawsze mam ochotę zająć się porządkowaniem zdjęć. Zmęczenie również robi swoje i zdarza mi się zasypiać przed komputerem :) Jednakże robię to wszystko z ogromną przyjemnością, bo inaczej już dawno nie prowadziłabym bloga.

Moda wraca, kolory, wzory, a spodnie dzwony? Myślałam, że do nich nie wrócę, a tu taka niespodzianka!





















spodnie - Mango
botki - Zara
płaszcz - Zara
bluzka - Zara
zegarek - Otien  ( kupon rabatowy 20% - kod ''OLA20'' ważny do 24.02 



13 komentarzy:

  1. Dzwony wracają jak bumerang, pamiętam je jeszcze z lat 70 tych :D Przy takiej figurze, zawsze będą pięknie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola, figura marzenie :) A dzwony??Kiedyś lubiłam teraz myśle że cieżko by mi było założyć chociaż przy moich bardzo szczupłych nogach mysle ze byłyby na plus. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy takiej figurze i talii dzwony wyglądają super 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Olu, przeszłaś niesamowitą metamorfozę. Jeszcze parę lat temu, Twoje stylizacje (choć ładne) sprawiały wrażenie jakbyś nie była pewna swojej urody i na siłę chciała zatrzymać młodość. Przepraszam za szczerość, ale takie byly moje odczucia.
    Teraz, jesteś osobą znającą swoją wartość i odzwierciedlasz to w sposobie ubierania. Klasa, elegancja i styl prawdziwej kobiety... pięknej kobiety. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Tak właśnie jest, dojrzałam, poznałam swoją wartość i wiem czego chcę. Pewnie to widać w sposobie ubierania :)

      Usuń
  5. WOW, rewelacja! Przy takiej figurze aż się prosi o dzwony, ale ten total black rozbity płaszczykiem w kolorze wina - CUDO! :D Klasyczna elegancja z nutką szaleństwa w postaci niesfornie ułożonych włosów. Aż miło popatrzeć! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Aleksandra, bardzo lubie twoj blog i mam nadzieje ze znajdzies dla nas "fanow" jestcie szily... ale jesli przes blog zabiera za duzo czas od rodzina, to rozumiemy.... jestes naprawde nie typowa i elegancka.. i my ciebie naprawde cenimy.. do najstepnego postu..

    OdpowiedzUsuń
  7. Pani Olu, jak zwykle super stylizacja, podglądam Pani bloga i często szukam inspiracji. Na Pani instagramie jest zdjęcie z 23 lutego w koronkowym body. Ale mnie zachwyciła biżuteria. Dzięki Pani noszę wishbone, a skąd te cudne naszyjniki? Pozdrawiam serdecznie. Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu, ten naszyjnik jest z H&M (podwojne zawieszki w tym moneta), wciąż do kupienia w sklepie. Pozdrawiam

      Usuń
  8. No właśnie dzwony powoli wracają do mody Jeszcze 10 lat temu nałożenie ich było totalnym modowym nieporozumieniem oraz większość osób wtedy przerzucało sie na rurki. Aktualnie niektóre osoby powoli do dzwonow wracają. Sama nie wiem czy odważę się na ich nałożenie ponownie, ale kiedy staną się bardizej popularne to na pewno sobie je kupię. Jestem wysoka i ten fason pasuje do mojej figury.

    W stylizacji podobają mi się jeszcze modne botki oraz torebka. Dobrze do siebie pasują.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pani naprawdę świetnie wygląda w tych spodniach. Mi dzwony w ogóle nie pasują :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Cudowna figura, stylizacja- rewelacja! Jeśli dzwony to tylko w takim wydaniu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne spodnie i kreacja taki powrót do przeszłości zdecydowanie popieram :)

    OdpowiedzUsuń