niedziela, 31 grudnia 2017

Happy New Year 2018

Pewnie są tacy jak ja, którzy sylwestra spędzą w domu z rodziną, więc na tę okazję włożę sukienkę, w której będę czuć się wygodnie i pięknie. 
Bardziej strojną wybiorę na bal, ale to dopiero w styczniu :).
Moje postanowienia, plany i marzenia na przyszły rok, pragnę konsekwentnie realizować, potrzebuję więc dużo siły i energii, żeby rozprawić się z przeciwnościami śpiewająco, cierpliwości i optymizmu, który niestety w starym roku został nadwyrężony. 
Trzymajcie, za mnie kciuki!




W Nowym Roku 2018, życzę wszystkim spełnienia marzeń,
siły, spokoju, miłości i zdrowia.

Bądźcie szczęśliwi! 
















sukienka, torebka - Mle Collection
szpilki - Zara
biżuteria - Wishbone

12 komentarzy:

  1. Ja też w domu;) wyglądasz przepięknie :) Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladasz tak kwitnąco. Piękne

    ~~~~~~>>Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku<<~~~~~~
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego co najlepsze w 2018! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2018 ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna suknia! Życzę ci żeby udało się zrealizować te plany.
    W tym roku Sylwestra spędzaliśmy w domu ze znajomymi

    OdpowiedzUsuń
  6. At home or at a ball, you are still beautiful!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super laska z Ciebie.
    A nogi masz pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna Kobietko :) Życzę Ci dużo siły,cierpliwości w Nowym Roku,niech przeciwności losu idą w dal i nie wracają :) Spełnienia marzeń,planów,pragnień,niech Ci się wszystko układa po Twojej myśli :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. W domu też można pięknie wyglądać! Tak jak Ty! :))
    Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku Ola!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie :) Pani Olu, nie myślała Pani aby zająć się na poważnie fotografia? Sesje dziecięce,rodzinne. Lub rozwojem bloga. Z tego co wiem dojeżdża Pani codziennie po kilkadziesiąt km do pracy i z powrotem. Może warto pomyśleć o czymś na własną rękę? Bo taki tryb pracy jaki ma Pani teraz strasznie wyczerpuje. Zwlaszcza,ze ma Pani córki i na pewno wolalybyscie spędzać razem więcej czasu. Ja właśnie rozważam otwarcie w domu swojego studia fotograficznego ale muszę jeszcze ukończyć kurs. Sama mam 15miesieczna córkę i wymyśliłam,że będąc na urlopie wychowawczym rozwinę swoją pasję a potem zacznę na niej zarabiać. Serdecznie pozdrawiam i niezmiennie podziwiam Pani urodę :) Emilia

    PS ja mam na imię Emilia,a moja córcia Natalka :) - tak jak Pani dziewczynki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tyle miłych słów. Rzeczywiście mój powrót do pracy, a w związkuz tym uciążliwy i bardzo czasochłonny dojazd do niej i z powrotem, zabiera mi wiele cennego czasu, który mogłabym poświęcić nie tylko córkom, ale też pasji. Na chwilę obecną nie myślałam o fotografii, ale to fajny pomysł :) Życzę za to Pani powodzenia, Pani Emilio :)

      Usuń