piątek, 19 maja 2017

Wiosna, ach to ty!




Doczekałam się!

Wiosna przyszła, piękna, gorąca i radosna. Tyle szczęścia mi daje i uśmiechu. Dzięki niej mam siłę i energię, żeby iść do przodu z podniesioną głową, odważnie, mimo różnym przeciwnościom losu, mimo, że czasem jest pod górkę. Pomaga mi zapomnieć choć na chwilę, o troskach i trudnościach, które dotykają mnie. Maj, czerwiec to miesiące miłości i nadziei na lepsze. Niech trwają jak najdłużej, nie kończą się. Słońce bądź i grzej jak najmocniej. Kwiaty kolorowe niech rosną, a ptaki śpiewają, na ulicach więcej ludzi, więcej rozmów i pogody ducha. W końcu założę sukienkę, opalę ciało, poczuję wiatr we włosach, otworzę okno i zjem więcej lodów. Cudownie! 
Mimo braku czasu, będę rozpychać się łokciami, żeby w pełni z niej korzystać, rozkoszować się i rozpływać się nad jej urokiem.

Wiosna, ach to ty!














photo: Emily

płaszcz - Zara (obecna kolekcja)
top - Moye
szpilki - Gino Rossi
spódnica - Zara


5 komentarzy:

  1. Śliczny klasyczny zestaw,
    Ja też się cieszę, że mamy w końcu wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny płaszczyk, a te akcenty w krateczkę są świetne;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna stylizacja, klasyczna i bardzo kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba poszukam jeszcze teog płaszczyka... całośc taka młodzieńcza i radosna, super:)

    OdpowiedzUsuń