niedziela, 3 listopada 2013

1995 rok

Czy kiedy byliście nastolatkami, zrobiliście coś szalonego?  A teraz wspominacie to jako najpiękniejsze chwile, choć nigdy już tego nie powtórzycie ? Bo brakuje nam odwagi co kiedyś,  luzu i energii, a wyobraźnia i strach ma nagle wielkie oczy.
Teraz z wiekiem, wydaje się nam to nierealne, nie do zrealizowania, lub po prostu głupie ;)
Jeśli chcecie wiedzieć, co takiego zwariowanego zrobiłam w 1995 roku,  mając zaledwie 18 lat, to zapraszam tutaj ;)

 Dziś nowa odsłona wszystkiego co już znacie. W moim ulubionym eleganckim szarym kolorze;)

 

















Zapraszam do instagramu ;)

photo: Emily

płaszcz/coat - Tassious
spodnie/pants - H&M
buty/shoes - Mohito
sweter/sweater - Zara
naszyjnik/ necklace - Glitter

62 komentarze:

  1. You look so lovely! What a pretty sweater, that necklace is gorgeous and those pants are amazing on you :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Cię w tym kolorze :) Wyglądasz elegancko i kobieco !

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy plaszczyk. W szarym Ci pieknie.. Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  4. Stylizacja świetna!!! - czyżby znów piękne jednolite włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas farbowanie, źle zabezpieczyłam pasemka ;))

      Usuń
    2. trzeba mówić, że tak miało być i że to zabieg planowany i oczekiwany:)

      Usuń
    3. A ja się z tego cieszę, ha,ha.

      Usuń
  5. Ja ciągle muszę od czasu do czasu zrobić coś szalonego :) fakt, ze na myśl o pewnych sytuacjach z przeszłości mnie samej włos jeży się na głowie, ale za to jakie wspomnienia :) Cudowny płaszczyk <3 pozdrawiam Olu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wspomnienia są najpiękniejsze!

      Usuń
  6. Super zestaw:)Świetny płaszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ piękne masz wspomnienia :) Kiedyś to były czasy. Dzisiaj strach złapać stopa i wsiąść z obcymi do samochodu, bo nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi.
    Pięknie wyglądasz! Ekstra płaszczysko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami myślę, że kiedyś było prościej, łatwiej i mniej strachu;)

      Usuń
  8. W czerni zamieniasz się w czarną panterę - kuszącą, tajemniczą i niebezpieczną ;)
    Super płaszcz!

    OdpowiedzUsuń
  9. Love this cosy look in dark colours. Your statement necklace adds the special touch to it.

    Annette | Lady of Style

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękna z Ciebie kobieta zawsze Ci to będę powtarzać! ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam to Twoje kocowate cudo <3 :)
    Szalone..... o ludzie.... u mnie tego tyle było że ciężko na palcach zliczyć :D Bezcenne niezapomniane chwile , które zawsze pozostaną w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. That beautiful jacket, love the asymmetrical design and edgy. The look is very beautiful and your photos are fantastic.

    OdpowiedzUsuń
  13. OOO szalonego, tak... Ja jak najbardziej hahha:)))
    Olu jak zawsze pięknie wyglądasz :)))Naszyjnik śliczny:)))
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciuchowo baaardzo mi sie podoba (te szarości !),a autostopowe przygody, jakie sama miałam przez wiele lat takiego podróżowania tu i tam, to jedne z lepszych nauk i nauczek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ,teraz to ja nie wiem czy bym stopem podróżowała, cieszę się jednak, że tego kiedyś doświadczyłam. Jest co wspominać!

      Usuń
  15. Hello dear,
    nice blog and great post! If you want, we can follow each other. Let me know, follow me and I will follow you back! :)

    My blog is here http://lucieglam.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny płaszcz i śliczny naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej Olu:)
    Szary i czarny to ostatnio moje ulubione kolory! Więc ten zestaw uważam za cudowny!
    Szalona dziewczyno! Już wiem co robiłaś w 95;))
    Pozdrawiam ciepło- Anna

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak byłam nastolatką to robiłam różne głupoty zwłaszcza w szkole średniej, z których teraz się śmieje:) Z czasem człowiek mądrzeje i nie których rzeczy teraz by nie robił:)

    fantastycznie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hahaha :) swietna historia :) kiedy ja mialam 18 lat ucieklam do Meksyku na 3 miesiace :) a rodzicom powiedzilam ze jade do Hiszpanii...dopiero z tamtad zadzwonilam i sie przyznalam gdzie jestem...oni nawet nie wiedzieli gdzie ten Meksyk jest...:) no ale wrocilam na szczescie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś wielka! Jak Ty to zrobiłaś ? ;))

      Usuń
  20. chyba każdy ma na swoim koncie takie niezapomniane przygody, czasem troszkę ryzykowne ale za to wzbogacające i pełne fajnych emocji, dobrze, że są bo to je pewnie z łezką w oku będziemy wspominać w jesieni życia
    szary sweter z naszyjnikiem prezentuje się wyśmienicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to jest młodość by sie wyszaleć ;)

      Usuń
  21. Uwielbiam ten Twój płaszcz kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak młodość ma swoje prawa:) zazdroszczę takiej wyprawy:) masz pełne wrażeń wspomnienia :) tez lubię szarosci :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak chyba każda z nas, ja tez miałam swoją młodość. Swego czasu namiętnie jeździłam stopem. Teraz bym nie siadła do obcego samochodu.
    Bardzo podoba mi się Twój płaszczyk. Ma bardzo ciekawy krój. Wyglądasz super!
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ślicznie Olu...naszyjnik mnie zauroczył...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Młodzi nie mają - na szczęście dla siebie - wyobraźni i doświadczenia dorosłych. Na tym pewnie polega młodość :) I robią różne - zdaniem dorosłych - głupie rzeczy :)
    Nie ukrywam, że w dalej mnie to pociąga :)

    OdpowiedzUsuń
  26. taki wyjazd to niesamowita sprawa :) świetnie Ci w tym płaszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja jeszcze dwa lata temu robiłam tak zwariowane i szalone rzeczy, że publicznie nawet bym nie śmiała o nich mówić :) Teraz jak o tym myślę, to z pewnością nie miałabym na nie odwagi, a niby taki krótki czas od tej pory minął :)

    świetny look, ja bardzo lubię szarości i taki szary prawie total look jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowna jak zawsze!! Ten płaszcz powalił mnie na kolana!! CUDOWNY!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. great look!

    www.bstylevoyage.blogspot.com
    xx

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny, klasyczny płaszcz!
    Zazdroszczę takiej wyprawy! Musisz mieć piękne wspomnienia :))
    Pozdrawiam cieplutko!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  31. Swietny masz ten płaszcz, w szarościach Ci do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię do Ciebie zaglądać,ale wydaje mi się, że nosisz za ciasne spodnie.Zauważyłam to już w kilku postach (chociażby ten, czy poprzedni). Spodnie są tak bardzo opięte, że niezbyt estetycznie to wygląda (m.in marszczą się)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są rurki muszą być obcisłe, jak inaczej je nosić ? ;) wszystkie moje spodnie w pasie muszę ściągać paskiem bo za luźne;)

      Usuń
  33. Następny fantastyczny płaszcz:-)Tutaj moją uwagę zwrócił też ciekawy naszyjnik.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja też zawsze lubię łączyć szarość z czernią. Ale najbardziej tutaj zachwycił mnie Twój naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest Pani tak ciepłą osobą, że wchodzę czasami tylko po to, aby zobaczyć to bijące ciepło z Pani twarzy. Look jak zwykle cudowny. Mega stylowo. Pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń